Santilli ma pierwszeństwo

19.05.2009
Jest niemała szansa, że Roberto Santilli pozostanie na stanowisku trenera Jastrzębskiego Węgla. - Cały czas prowadzimy z nim rozmowy - przyznaje prezes klubu, Zdzisław Grodecki.
W dalszym ciągu nie wiemy, kto w kolejnych rozgrywkach poprowadzi drużynę Jastrzębskiego Węgla. Po sezonie wiele mówiło się, że z klubu odejdzie najprawdopodobniej dotychczasowy szkoleniowiec, Roberto Santilli. Jest jednak szansa, że Włoch podpisze nowy kontrakt. - Kandydatów do prowadzenia zespołu jest kilku. Najpierw czekamy jak zakończą się rozmowy z trenerem Santillim. On ma pierwszeństwo - zaznacza Zdzisław Grodecki, sternik Jastrzębia. - Najpierw Roberto musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy nadal chce pracować w Jastrzębiu. Jak długo trzeba będzie czekać na konkretne decyzje? Sam nie wiem - dodaje.

Wśród potencjalnych następców Santilliego wymienia się innego Włocha, Tomaso Totolo. - Jest to jedna z opcji. Wyraził chęć prowadzenia naszej drużyny i możliwe, że znów do nas wróci - mówi prezes Jastrzębskiego.

Przypomnijmy, że Totolo pracował już w Jastrzębiu. Przed dwoma laty nie przedłużył z klubem umowy i przyjął propozycję pracy w Sisleyu Treviso. Na stanowisku zastąpił go... Santilli. Teraz sytuacja może się odwrócić. 
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również