„Są święta to i wynik wielkanocny”
05.04.2015
… mówił o wyniku, który idealnie pasuje do okresu świątecznego. – Mamy Święta Wielkanocne i wynik również wielkanocny. Niektórzy mówią na taki wynik „jajo do jaja”, więc święta odegrały tu główną rolę – stwierdził z humorem trener Podbeskidzia.
– Mieliśmy swoje sytuacje, oddaliśmy więcej strzałów od gospodarzy, ale to oni stworzyli sobie doskonałą okazję jeszcze w I połowie, kiedy nasz bramkarz znakomicie obronił strzał Picha. Gdyby wtedy padł gol gra ożywiłaby się i wynik mógłby się jeszcze zmienić. Skończyło się bezbramkowo i ponownie w konfrontacji Podbeskidzia ze Śląskiem obie drużyny dzielą się punktami – dodał Leszek Ojrzyński.
– Szanujemy to jedno „oczko” zdobyte na trudnym terenie. Zobaczymy co da nam ono za cztery kolejki, ponieważ w tabeli panuje duży ścisk i zapowiada się ciekawa końcówka – skwitował szkoleniowiec „Górali”.
– Mieliśmy swoje sytuacje, oddaliśmy więcej strzałów od gospodarzy, ale to oni stworzyli sobie doskonałą okazję jeszcze w I połowie, kiedy nasz bramkarz znakomicie obronił strzał Picha. Gdyby wtedy padł gol gra ożywiłaby się i wynik mógłby się jeszcze zmienić. Skończyło się bezbramkowo i ponownie w konfrontacji Podbeskidzia ze Śląskiem obie drużyny dzielą się punktami – dodał Leszek Ojrzyński.
– Szanujemy to jedno „oczko” zdobyte na trudnym terenie. Zobaczymy co da nam ono za cztery kolejki, ponieważ w tabeli panuje duży ścisk i zapowiada się ciekawa końcówka – skwitował szkoleniowiec „Górali”.
Polecane
Ekstraklasa