Ryszard Kłusek zapowiada: Podbeskidzie z Zawiszą to mecz dla mnie szczególny

13.12.2014
W piątek rozpoczęła się ostatnia seria spotkań podczas piłkarskiej jesieni. Dziś do zmagań włączą się nasze zespoły. W kontekście czterech meczów wypowiada się Ryszard Kłusek, były trener w sztabie bielskiego Podbeskidzia.
Szczególnie ciekawie z punktu widzenia Ryszarda Kłuska zapowiada się konfrontacja w Bielsku-Białej. Swego czasu wspomniany trener był w sztabie Podbeskidzia, kilka miesięcy temu miał propozycję pracy w... Zawiszy Bydgoszcz jako opiekun zespołu rezerw. – To mecz o górną ósemkę tabeli dla Podbeskidzia. Spotkałem się wczoraj w jednym z centrów handlowych z Robertem Demjanem i Antonem Slobodą, którzy podkreślali jak zależy im, by ostatnie w tym roku spotkanie wygrać. To również starcie o spokojne święta i komfort psychiczny podczas zimowej przerwy w rozgrywkach ekstraklasy. Zawisza będzie w Bielsku-Białej osłabiony i uważam, że ze zdeterminowanymi „Góralami” goście mogą nic nie ugrać. Dla mnie to mecz szczególnie ciekawy. Pracowałem w Podbeskidziu, z przyczyn osobistych odmówiłem trenowania „dwójki” Zawiszy. Ale jest tam w sztabie trenerskim mój przyjaciel Przemek Norko – komentuje obszernie nasz rozmówca.

Szans na punkty w rywalizacji z Wisłą Kraków szukać będą piłkarze Ruchu Chorzów, podbudowani zwycięstwem nad Podbeskidziem. – To dwa kluby z bogatymi tradycjami. Ruch punkty w zasadzie zdobyć musi, jeśli chce w spokoju przygotowywać się do wiosennych meczów. Sobotnie spotkanie jest szansą, by zbliżyć się do drużyn znajdujących się tuż nad „kreską”. Zapowiada się ciekawy mecz z dodatkowymi „smaczkami”. W Wiśle grają przecież szanowani w Chorzowie zawodnicy – Maciej Sadlok i Maciej Jankowski. Widzę możliwości, by chorzowianie cieszyli się z punktów. Są w dobrej formie, co mecz z Podbeskidziem pokazał – wyjaśnia Ryszard Kłusek.

Zdaniem byłego szkoleniowca Floty Świnoujście trudne zadanie czeka ekipę z Zabrza. – Górnik wyraźnie jest „w dołku”. W Białymstoku na pewno będzie chciał zmazać plamę, bo ostatnie mecze z Legią i Lechem to wysokie porażki zabrzan. Uważam, że Górnik może wywieźć jeden punkt, ale nie zdziwię się, jeśli to Jagiellonia będzie górą – przewiduje Kłusek.

Piłkarską jesień zakończy pojedynek Piasta z Pogonią. – Piast przegrał ostatnie spotkanie w Gdańsku, ale mobilizacji na Pogoń na pewno gospodarzom nie zabraknie. U siebie Piast jest szczególnie groźny, o czym niedawno przekonał się choćby Lech Poznań. W Gliwicach będą lepsze święta w przypadku wygranej nad Pogonią. Zespół z Gliwic jest mi o tyle bliski, że podoba mi się postawa trenera Angela Pereza Garcii. Hiszpan żyje podczas meczu, jest takim 12 zawodnikiem drużyny. To na zespół wpływa bardzo pozytywnie. Sam reagowałem podobnie, gdy w I lidze prowadziłem Flotę – komentuje szkoleniowiec z Bielska-Białej.


Program 19. kolejki:

Korona Kielce – Cracovia Kraków 1-2 (0-2)

Śląsk Wrocław – GKS Bełchatów 2-1 (0-0)

Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze, 13 grudnia (15:30)

Ruch Chorzów – Wisła Kraków, 13 grudnia (15:30)

Lech Poznań – Lechia Gdańsk, 13 grudnia (18:00)

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zawisza Bydgoszcz, 14 grudnia (15:30)

Górnik Łęczna – Legia Warszawa, 14 grudnia (18:00)

Piast Gliwice – Pogoń Szczecin, 15 grudnia (18:00)
 
źródło: SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również