Ryszard Kłusek był trenerem Iskry Pszczyna przez... tydzień
09.01.2013
Ryszard Kłusek, bo o nim mowa, nie jest w Bielsku-Białej postacią anonimową. W przeszłości zajmował się m.in. rezerwami Podbeskidzia. - To szkoleniowiec o dużym potencjale, który pochodzi stąd i odnosił w swojej karierze pewne sukcesy. Ma dobre rozeznanie, a także wielkie ambicje. Jest głodny pracy i dobrze merytorycznie przygotowany - chwali Wojciech Borecki, prezes bielszczan.
Pszczynianie nie zamierzają robić problemów trenerowi i godzą się z tym, że po raz kolejny przyjdzie im w krótkim odstępie czasowym szukać nowego szkoleniowca. - Zawarliśmy niepisaną umowę o tym, że jeżeli trener Kłusek dostanie ciekawą propozycję, to wówczas będzie mógł z niej skorzystać, a my nie będziemy mieli nic przeciwko. Ta umowa oczywiście obowiązuje - komentuje sytuację Andrzej Puchała, prezes Iskry.
Pszczynianie nie zamierzają robić problemów trenerowi i godzą się z tym, że po raz kolejny przyjdzie im w krótkim odstępie czasowym szukać nowego szkoleniowca. - Zawarliśmy niepisaną umowę o tym, że jeżeli trener Kłusek dostanie ciekawą propozycję, to wówczas będzie mógł z niej skorzystać, a my nie będziemy mieli nic przeciwko. Ta umowa oczywiście obowiązuje - komentuje sytuację Andrzej Puchała, prezes Iskry.
Polecane
Ekstraklasa