Ryszard Czerwiec: Piast Gliwice jest jakimś dziwnym tworem

14.08.2014
- Niby nie ma w Gliwicach wielkiego budżetu, a ściąga się zawodników z zagranicy? Może Polacy są za drodzy? Nie przekonuje mnie taka polityka klubu, jak nie przekonuje dość ciężka gra Piasta - mówi Ryszard Czerwiec.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Po czterech pierwszych kolejkach na podium ekstraklasy na próżno szukać największych faworytów ligi - Legii Warszawa, Lecha Poznań czy Lechii Gdańsk. Jest tam za to beniaminek z Bełchatowa czy Górnik Zabrze. - Gdyby taka czołówka była na cztery kolejki przed końcem ligowych zmagań, to wtedy można by mówić o sensacji. Na początku sezonu co najwyżej można pisać o niespodziance - uważa Ryszard Czerwiec, były piłkarz m.in. Widzewa Łódź czy Wisły Kraków.

Z liderem, GKS-em Bełchatów, zmierzy się teraz Podbeskidzie Bielsko-Biała. Zdaniem Czerwca, "Górale" mogą ten mecz wygrać. - Myślę, że bełchatowianom powinie się w końcu noga. W spotkaniu z walecznymi bielszczanami, rozpędzonymi dwoma kolejnymi zwycięstwami nad Ruchem i Zawiszą, będą musieli przełknąć gorycz pierwszej porażki - przyznaje.

Dołują jak na razie Piast Gliwice i Ruch Chorzów. Oba te zespoły spotkają się w sobotę. - Piast jest jakimś dziwnym tworem z największą liczbą obcokrajowców. Niby nie ma w Gliwicach wielkiego budżetu, a ściąga się zawodników z zagranicy? Może Polacy są za drodzy? Nie wiem, nie przekonuje mnie taka polityka klubu, jak nie przekonuje dość ciężka gra Piasta w tym sezonie. Ruch dobrze zaprezentował się w europejskich pucharach, a w drugiej połowie spotkania z Wisłą udowodnił, że wciąż jest bardzo groźnym zespołem także w lidze. Jeśli tak zagra z Piastem, zainkasuje w Gliwicach trzy punkty - typuje Czerwiec.
źródło: SPORT

Przeczytaj również