Ruch bliski pozyskania napastnika. Czy wykupi też Świerblewskiego?
26.01.2010
25-letniemu zawodnikowi Podbeskidzia kontrakt wygasa z końcem sezonu. Dlatego wczoraj mógł złożyć podpis na umowie, która obowiązywała będzie od 1 lipca przez trzy lata. Do tego czasu Świerblewski jest nadal piłkarze I-ligowca. - Jeśli wiosnę spędzę w Bielsku, to krzywdy nie będzie - zapewnia, lecz dodaje, że chciałby już teraz spróbować swoich sił w zespole z ekstraklasy. Dlatego liczy, że działacze Ruchu oraz Podbeskidzia dojdą do porozumienia odnośnie transferu w tym okienku transferowym.
Przeczytaj o tym, jak Damian Świerblewski strzelał gole "Niebieskim" >
Podobnie wyglądał temat Łukasza Matuszczyka, któremu z końcem czerwca kończy się umowa z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Jednak chorzowianie z tym klubem targu nie dobili. I-ligowiec chciał podobno 200 tysięcy złotych. - Szkoda, że ten czas tak szybko płynie. Zależało nam, aby trener Fornalik przyjrzał się Matuszczykowi w trakcie obozu w Bielsku. Nie wyszło. Szanse na zatrudnienie tego zawodnika są, ale już nie za wielkie - mówi dyrektor Ruchu, Mirosław Mosór.
Jednocześnie informuje, że do finalizacji zmierzają rozmowy w temacie Arkadiusza Piecha. 25-letni napastnik był ostatnio wypożyczony do Widzewa Łódź z Polonii/Sparty Świdnica. I to właśnie z tym drugim klubem negocjują "Niebiescy". Najpewniej lada chwila dojdzie do transferu.
Do zapełnienia pozostanie więc luka na lewej obronie. W sobotnim sparingu z Widzewem Łódź drugą szansę otrzyma Słowak Peter Miczic. Ruch ma na oku również innych piłkarzy.
Przeczytaj o tym, jak Damian Świerblewski strzelał gole "Niebieskim" >
Podobnie wyglądał temat Łukasza Matuszczyka, któremu z końcem czerwca kończy się umowa z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Jednak chorzowianie z tym klubem targu nie dobili. I-ligowiec chciał podobno 200 tysięcy złotych. - Szkoda, że ten czas tak szybko płynie. Zależało nam, aby trener Fornalik przyjrzał się Matuszczykowi w trakcie obozu w Bielsku. Nie wyszło. Szanse na zatrudnienie tego zawodnika są, ale już nie za wielkie - mówi dyrektor Ruchu, Mirosław Mosór.
Jednocześnie informuje, że do finalizacji zmierzają rozmowy w temacie Arkadiusza Piecha. 25-letni napastnik był ostatnio wypożyczony do Widzewa Łódź z Polonii/Sparty Świdnica. I to właśnie z tym drugim klubem negocjują "Niebiescy". Najpewniej lada chwila dojdzie do transferu.
Do zapełnienia pozostanie więc luka na lewej obronie. W sobotnim sparingu z Widzewem Łódź drugą szansę otrzyma Słowak Peter Miczic. Ruch ma na oku również innych piłkarzy.
Polecane
Ekstraklasa