Rosną następcy Andrzeja Szłapy? "Kadra będzie z nich miała pożytek"

01.04.2010
- Mamy czas na przygotowania do początku przyszłego roku, kiedy rozpoczną się kolejne mecze eliminacyjne - mówi Michał Słonina, kapitan reprezentacji, która zakończyła właśnie cykl sparingów.
Reprezentanci Polski w futsalu - podobnie jak ich koledzy z "dużego" boiska - nie dostarczali kibicom w ostatnim czasie wiele radości. Tym bardziej trzy mecze sparingowe bez porażki podopiecznych Vlastimila Bartoska mogą napawać optymizmem. - Nie możemy jednak zapominać, z kim było dane nam się mierzyć - mówi Michał Słonina, gracz Cleareksu Chorzów.

- Wysoko pokonaliśmy Niemców, ale oni dopiero zaczynają przygodę z futsalem. Z kolei spotkania z Litwą za mojej "kadencji" w kadrze jeszcze nie przegraliśmy. Szkoda remisu, który przytrafił nam się w pierwszym meczu - podkreśla kapitan "Biało-Czerwonych". - Czeka nas jeszcze sporo sparingów z bardzo wymagającymi rywalami. Mamy czas na przygotowania do początku przyszłego roku, kiedy rozpoczną się kolejne mecze eliminacyjne - dodaje "Słonik".

- W ostatnim czasie kadra została poważnie odmłodzona. Na miejsce Andrzeja Szłapy, który zakończył reprezentacyjną karierę, pojawiło się dużo nowych, obiecujących piłkarzy. Tacy gracze jak Marcin Czech czy Paweł Budniak (Rekord Bielsko-Biała) już teraz udowadniają, że mają bardzo duży potencjał. Kadra będzie z nich miała pożytek - ocenia Michał Słonina.

Zobacz bramkę Pawła Budniaka w meczu z Niemcami >


Dodajmy, że w trzech kontrolnych pojedynkach na parkiecie zobaczyliśmy sześciu zawodników na co dzień występujących w klubach z naszego regionu.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również