Robert Podoliński: dopisało nam szczęście

17.10.2015
Podbeskidzie zremisował z Piastem 2-2, choć dwukrotnie prowadziło. Mimo stracenia dwóch bramek z karnego, obu w końcówkach połów, trener Podbeskidzia uważa, że to właśnie jego drużynie dopisało szczęście w tym meczu. 
Łukasz Laskowski/Press Focus
– Muszę przyznać, że emocje są skrajne. Z jednej strony zremisowaliśmy z liderem, ale z drugiej strony mamy świadomość, że dopisało nam dzisiaj szczęście, szczególnie w pierwszej połowie. Jak już mówiłem: polityka małych kroków. Spokojna praca i uważam, że z tego meczu wyciągniemy kolejne pozytywy. Jest nad czym pracować, ale dostrzegam zdecydowanie więcej plusów w tym zespole i mam olbrzymią przyjemność pracy z tymi ludźmi – mówił Robert Podliński. Jeżeli chodzi o karne, to nie będziemy od nikogo wyciągać konsekwencji – zakończył trener bielszczan. 
źródło: SportSlaski.pl
autor: DH

Przeczytaj również