Robert Kasperczyk: Taki remis jest naprawdę sukcesem
25.08.2012
Pierwsza połowa w wykonaniu Podbeskidzia była naprawdę przyzwoita. - Graliśmy z jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa, zupełnie inne cele niż my. Początek z dużymi fragmentami fajnej, konsekwentnej gry, której życzyłbym sobie częściej niż przez jedną połowę. Zepsuliśmy ją straconą bramką - ocenił Robert Kasperczyk. - Jestem pełen uznania, że podjęliśmy walkę. Wisła stworzyła więcej sytuacji, ale dla nas taki remis jest naprawdę sukcesem, gratuluję zawodnikom - zakończył opiekun "Górali".
W drugiej części to już goście przejęli inicjatywę i stworzyli kilka okazji, w których mógł paść drugi gol dla krakowian. - Straciliśmy bramkę, to zmieniło obraz gry. Podbeskidzie się cofnęło i kontratakowało. Druga połowa zdecydowanie lepsza, pokazaliśmy, że umiemy stwarzać sytuacje, niestety nie umieliśmy ich wykorzystać. Na pewno musimy wyciągnąć wnioski. Przygotowujemy się do następnego meczu, chcemy grać zdecydowanie lepiej od 1. minuty - podkreślił trener Wisły, Michał Probierz.
W drugiej części to już goście przejęli inicjatywę i stworzyli kilka okazji, w których mógł paść drugi gol dla krakowian. - Straciliśmy bramkę, to zmieniło obraz gry. Podbeskidzie się cofnęło i kontratakowało. Druga połowa zdecydowanie lepsza, pokazaliśmy, że umiemy stwarzać sytuacje, niestety nie umieliśmy ich wykorzystać. Na pewno musimy wyciągnąć wnioski. Przygotowujemy się do następnego meczu, chcemy grać zdecydowanie lepiej od 1. minuty - podkreślił trener Wisły, Michał Probierz.
Polecane
Ekstraklasa