Robert Kasperczyk: Jestem bardzo zadowolony z postawy zespołu
03.05.2012
Podbeskidzie pokazało się dziś w Poznaniu z bardzo ciekawej strony. - Z postawy zawodników jestem bardzo zadowolony. W ostatnim meczu z Polonią zagramy tak, by usatysfakcjonować naszych kibiców. Szczególnie tych, którzy przejechali dziś tyle kilometrów, a nie doczekali się punktów. Chcemy w fajny sposób zakończyć "dziewicze rozgrywki w ekstraklasie" - podkreślił Robert Kasperczyk.
O porażce dziś zaważył błąd rezerwowego, który wszedł w miejsce kontuzjowanego Bartłomieja Koniecznego. - Byrtek prezentował się dobrze, wygrywał pojedynki powietrzne i był pewnym punktem aż do nieszczęsnego rzutu karnego - wskazał trener Kasperczyk, który w ostatniej kolejce nie będzie mógł skorzystać z usług dwóch podstawowych stoperów - zarówno Koniecznego, jak i Danczika.
Na spokojnie trener Podbeskidzia mógł się odnieść do tego, co dzieje się w czubie tabeli. - Po tych dzisiejszych wynikach walka o europejskie puchary będzie bardzo ciekawa - przyznał. A kto zdobędzie jego zdaniem tytuł? - Najmocniej zdominowała nas Wisła, ale ona nie liczy się w walce o mistrzostwo. Dlatego nie wskażę zespołu, który zdobędzie tytuł - bronił się przed odpowiedzią Robert Kasperczyk.
O porażce dziś zaważył błąd rezerwowego, który wszedł w miejsce kontuzjowanego Bartłomieja Koniecznego. - Byrtek prezentował się dobrze, wygrywał pojedynki powietrzne i był pewnym punktem aż do nieszczęsnego rzutu karnego - wskazał trener Kasperczyk, który w ostatniej kolejce nie będzie mógł skorzystać z usług dwóch podstawowych stoperów - zarówno Koniecznego, jak i Danczika.
Na spokojnie trener Podbeskidzia mógł się odnieść do tego, co dzieje się w czubie tabeli. - Po tych dzisiejszych wynikach walka o europejskie puchary będzie bardzo ciekawa - przyznał. A kto zdobędzie jego zdaniem tytuł? - Najmocniej zdominowała nas Wisła, ale ona nie liczy się w walce o mistrzostwo. Dlatego nie wskażę zespołu, który zdobędzie tytuł - bronił się przed odpowiedzią Robert Kasperczyk.
Polecane
Ekstraklasa