Robert Kasperczyk: Gol - kuriozum. Jesteśmy trochę wkurzeni
01.02.2012
Beniaminek z Bielska-Białej przegrał we wtorek 0-1 z Pogonią Szczecin. - Bywały w drugiej połowie momenty, kiedy Pogoń była od nas zespołem lepszym - mówi trener Robert Kasperczyk. - My też mieliśmy w swojej grze lepsze chwile - dodaje.
Przy stracie gola ewidentnie zawinił Krzysztof Król. Za krótko zagrał do Mateusza Bąka i piłkarz ze Szczecina przejął piłkę... - Gol - kuriozum. Takie bramki absolutnie nie mogą się przytrafiać na tym poziomie. Przegraliśmy mecz po indywidualnym błędzie i jesteśmy trochę wkurzeni, bo morale zespołu po porażkach zawsze nieco spada - uważa szkoleniowiec bielszczan.
Drugiego sparingu w tym roku nie dograł do końca Liran Cohen, który podkręcił staw skokowy i na pewno nie zagra dziś z Chrobrym Głogów.
Przy stracie gola ewidentnie zawinił Krzysztof Król. Za krótko zagrał do Mateusza Bąka i piłkarz ze Szczecina przejął piłkę... - Gol - kuriozum. Takie bramki absolutnie nie mogą się przytrafiać na tym poziomie. Przegraliśmy mecz po indywidualnym błędzie i jesteśmy trochę wkurzeni, bo morale zespołu po porażkach zawsze nieco spada - uważa szkoleniowiec bielszczan.
Drugiego sparingu w tym roku nie dograł do końca Liran Cohen, który podkręcił staw skokowy i na pewno nie zagra dziś z Chrobrym Głogów.
Polecane
Ekstraklasa