RLB - Zwycięski remis!
07.01.2010
Na dwie kolejki przed końcem zmagań w ekstraklasie, po raz pierwszy w historii tytuł mistrzowski trafił w ręce Poland Alloys, a losy spotkania z drugim w tabeli Auchan Mikołów rozstrzygnęły się w trzech ostatnich minutach. Niecodziennego wyczynu dokonał golkiper nowego triumfatora, Grzegorz Mazur, strzelając bramkę z własnej połowy parkietu! Na minutę przed końcem do wyrównania doprowadził co prawda Auchan, ale wynik zadowolić mógł tylko rywali. Cały sezon bez porażki spowodował, że po końcowej syrenie mogli świętować. - Grały dwa klasowe zespoły, chociaż pojedynek przypominał partię szachów. Swoją grę lepiej rozprowadzili Poland Alloys, którzy mogą przedłużyć sobie noworoczne świętowanie - mówi organizator zawodów, Sebastian Jarzębak.
Równie ciekawie było na drugim biegunie tabeli. Tam, w meczu o utrzymanie, Citibank Handlowy mierzył się z Sirtelem. I właśnie beniaminek okazał się specjalistą od wojny nerwów. Przetrzymując początkowy napór "Bankowców", aż sześć razy znajdował sposób na bramkarza przeciwnika, z którym zrównali się punktami. Walka o uniknięcie spadku zapowiada się więc pasjonująco!
Działo się również w starciu drużyny RLB/Hipokamp, która stanęła naprzeciwko Polkomtela. Organizatorzy mieli niesłychanego pecha i żałują pewnie, że futsal to nie koszykówka. Przy stanie 5-4 zdołali wyrównać, a pech polegał na tym, że zrobili to równo z końcową syreną i gol nie został uznany.
Triumfator ubiegłorocznych zmagań - Elektrownia Łaziska - swoje rękawice skrzyżowała z Kliniką 2000. Górą okazali się ci drudzy, wykorzystując... najgroźniejszą broń Elektrowni, grę z kontrataku. Zawodnikom z Łazisk pozostaje więc już "tylko" walka o wicemistrzostwo.
Nie próżnują również na zapleczu ekstraklasy. Po porażce Kraft Foods z Wodociągami, katowiczanie wciąż liczą się w walce o awans. Ponownie z dobrej strony pokazał się Łukasz Kowal - zdobywca trzech bramek - którego oddech czuje już na plecach aktualny lider klasyfikacji strzelców, Maciej Gołda.
W meczu drugiego Intermalu z trzecim SOL-em H22, ręce w geście triumfu mogli podnieść ci pierwsi, którzy od początku spotkania narzucili swoje warunki. SOL zaczął odrabiać straty, ale stać ich było tylko na bramkę kontaktową.
Wydawać by się mogło, że w konfrontacji naszej redakcyjnej drużyny, jak i Baterii, stawką jest tylko przysłowiowa pietruszka. - Nic bardziej mylnego. Było to spotkanie twardo grających zespołów, a walka toczyła się o każdy centymetr parkietu - podkreśla Jarzębak. Zawodnicy obu drużyn do "notesu" sędziego trafiali jednak głównie za sprawą przewinień, a arbiter aż pięciokrotnie "nagradzał" kartkami i jednych, i drugich. Przez ostatnie dwie minuty, gdy z boiska wyleciał nasz kapitan, mieliśmy jeszcze przedłużony rzut karny. Rywal także nie próżnował i na sekundy przed końcem mógł rozstrzygnąć zawody na swoją korzyść.
W grupie "B" pierwszy dzień tygodnia należał do ekipy Menthor Graphics. Graficy po pokonaniu OBI Bytom dostali się nawet na szczyt tabeli! Zdetronizowali ich w środę nauczyciele. PSP Bytom pokonało Zasadę Piekary Śląskie 6-5, w czym największa zasługa historyka, Marka Ślimoka, autora czterech goli.
Ważne - bo pierwsze - zwycięstwo w rozgrywkach RLB odnieśli gracze Traffic-3D, pokonując PUK, które jeszcze nie tak dawno przewodziło w stawce.
SportSlaski.pl - Grupa DPS/Twoja Bateria.pl 1-1 (1-1)
0-1 - Gasz, 4 min
1-1 - Hajda, 13 min
SportSlaski.pl: Rogowiec - Mucha, Kubicki, Kowalski, Hajda, Dębowski.
Równie ciekawie było na drugim biegunie tabeli. Tam, w meczu o utrzymanie, Citibank Handlowy mierzył się z Sirtelem. I właśnie beniaminek okazał się specjalistą od wojny nerwów. Przetrzymując początkowy napór "Bankowców", aż sześć razy znajdował sposób na bramkarza przeciwnika, z którym zrównali się punktami. Walka o uniknięcie spadku zapowiada się więc pasjonująco!
Działo się również w starciu drużyny RLB/Hipokamp, która stanęła naprzeciwko Polkomtela. Organizatorzy mieli niesłychanego pecha i żałują pewnie, że futsal to nie koszykówka. Przy stanie 5-4 zdołali wyrównać, a pech polegał na tym, że zrobili to równo z końcową syreną i gol nie został uznany.
Triumfator ubiegłorocznych zmagań - Elektrownia Łaziska - swoje rękawice skrzyżowała z Kliniką 2000. Górą okazali się ci drudzy, wykorzystując... najgroźniejszą broń Elektrowni, grę z kontrataku. Zawodnikom z Łazisk pozostaje więc już "tylko" walka o wicemistrzostwo.
Nie próżnują również na zapleczu ekstraklasy. Po porażce Kraft Foods z Wodociągami, katowiczanie wciąż liczą się w walce o awans. Ponownie z dobrej strony pokazał się Łukasz Kowal - zdobywca trzech bramek - którego oddech czuje już na plecach aktualny lider klasyfikacji strzelców, Maciej Gołda.
W meczu drugiego Intermalu z trzecim SOL-em H22, ręce w geście triumfu mogli podnieść ci pierwsi, którzy od początku spotkania narzucili swoje warunki. SOL zaczął odrabiać straty, ale stać ich było tylko na bramkę kontaktową.
Wydawać by się mogło, że w konfrontacji naszej redakcyjnej drużyny, jak i Baterii, stawką jest tylko przysłowiowa pietruszka. - Nic bardziej mylnego. Było to spotkanie twardo grających zespołów, a walka toczyła się o każdy centymetr parkietu - podkreśla Jarzębak. Zawodnicy obu drużyn do "notesu" sędziego trafiali jednak głównie za sprawą przewinień, a arbiter aż pięciokrotnie "nagradzał" kartkami i jednych, i drugich. Przez ostatnie dwie minuty, gdy z boiska wyleciał nasz kapitan, mieliśmy jeszcze przedłużony rzut karny. Rywal także nie próżnował i na sekundy przed końcem mógł rozstrzygnąć zawody na swoją korzyść.
W grupie "B" pierwszy dzień tygodnia należał do ekipy Menthor Graphics. Graficy po pokonaniu OBI Bytom dostali się nawet na szczyt tabeli! Zdetronizowali ich w środę nauczyciele. PSP Bytom pokonało Zasadę Piekary Śląskie 6-5, w czym największa zasługa historyka, Marka Ślimoka, autora czterech goli.
Ważne - bo pierwsze - zwycięstwo w rozgrywkach RLB odnieśli gracze Traffic-3D, pokonując PUK, które jeszcze nie tak dawno przewodziło w stawce.
SportSlaski.pl - Grupa DPS/Twoja Bateria.pl 1-1 (1-1)
0-1 - Gasz, 4 min
1-1 - Hajda, 13 min
SportSlaski.pl: Rogowiec - Mucha, Kubicki, Kowalski, Hajda, Dębowski.
Polecane
Futsal Ekstraklasa