RLB - To się nazywa zacięta liga! Jedna bramka często decyduje

10.03.2011
Jedna bramka rozdzielała drużyny w trzech spośród czterech meczów ekstraklasy. Walka na parkietach Rekreacyjnej Ligi Biznesu jest w tym sezonie wyjątkowo wyrównana. Nikt nie odstaje!
Paweł i Tadeusz Leo poprowadzili Die-Tech do cennego zwycięstwa z Intermalem Opakowania. Na sześć minut przed końcową syreną na tablicy widniał remis, do którego Intermal doszedł odrabiając trzybramkową stratę. Okazało się ostatecznie, że i tak na marne...

PUK Ruda Śląska nie mógł wymarzyć sobie lepszego początku meczu z Polkomtelem. Objął szybko prowadzenie. Cóż jednak z tego, skoro faceta nie poznaje się po tym, jak zaczyna... Wicemistrz doprowadził szybko do remisu, a na początku drugie odsłony przechylił szalę na swoją korzyść.

Drugi z beniaminków - SportSlaski.pl również nie zdobył jeszcze punktów. Dziennikarze z impetem zaczęli mecz z Auchanem. Potem jednak ekipa z Mikołowa pokazała, co to znaczy mądra i poukładana gra. Dał też o sobie znać Michał Niestolik, autor dwóch bramek. Podobnym wyczynem odpowiedział Maciej Piecha.

Nie zawodzi na razie mistrz. Kraft Foods odniósł drugie zwycięstwo. Nie dała mu rady tym razem Klinika 2000. Błysnął po raz kolejny Mateusz Blady, broniący tytułu króla strzelców.

Na zapleczu ekstraklasy porażki doznał Sirtel. Z kim? Z tą drużyną, przed którą wszystkich przestrzegaliśmy po pierwszej kolejce. Mowa o Elektrowni Chorzów. Na starcie sezonu ten zespół co prawda przegrał, ale pokazał momentami bardzo ciekawą piłkę. Momenty te mooocno wydłużył w spotkaniu z Sirtelem i efekcie pokonał faworyta. Na uwagę zasługuje dobra postawa kapitana Elektrowni - Sebastiana Gawlyty, autora hat tricka.

W fotelu lidera rozgościł się Saturn. Drużyna ta w ubiegłym sezonie zebrała sporo cennego doświadczenia i teraz zaczyna regularnie punktować, o czym świadczy pokonanie OBI. Długo wynik oscylował wokół remisu. Końcówka należała już do Saturna, który miał dłuższą ławkę i lepiej wytrzymał trudy.

Komplet punktów ma na swoim punkcie również Marko Katowice, choć zwycięstwo nie przyszło tej drużynie tak łatwo. Widać, że Merito po fuzji z RLB prezentuje nową jakość.

Zero punktów ma na razie na swoim koncie Mentor Graphics, ale trzeba podkreślić, że ta drużyna prezentuje się od początku rozgrywek naprawdę dobrze. Najpierw przegrała jednak wymianę ciosów z Makro, a teraz zbyt późno zaczęła pogoń za Wodociągami Katowice. Ta ostatnia ekipa nadal celuje w awans.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również