RLB - Mamy nowego lidera! Klinika 2000 poczuła krew...
09.05.2010
Przewodzący dotąd tabeli Citibank Handlowy/Arad przegrał w ostatniej kolejce z Poland Alloys. Mistrz dał zatem wyraźny sygnał, że chce bronić tytułu. Do meczu przystąpił mocno zdeterminowany. W dodatku już na jego początku bramkarz Citibanku otrzymał dwie żółte kartki w ciągu minuty. Najpierw zagrał piłkę ręką poza polem karnym, a gdy Poland Alloys wykonywał rzut wolny, to zbyt szybko wybiegł z muru. Efekt? grać trzeba było z wykorzystaniem lotnego golkipera, co nie zdało egzaminu.
Potknięcie Citibanku wykorzystała Klinika 2000, która okazała się lepsza od Auchanu, choć ekipa z Mikołowa potraktowała ten mecz bardzo prestiżowo. Michał Niestolik zagrał mimo skręconej kostki. Strzelił nawet dwie bramki, lecz to było zbyt mało, aby chociaż zremisować.
Na niespodziankę zanosiło się w meczu Wodociągów z Sirtelem. Pierwsza z ekip prowadziła już 3-0, a bramki strzelała doprawdy cudnej urody. Cóż z tego, skoro potem ich rywale uporządkowali grę i zaczęli punktować. Skończyło się na strzeleniu 10 goli.
W ostatnim starciu, pierwsze punkty zainkasował Polkomtel, który pokonał Intermal Opakowania. Aby zobaczyć wszystkie cztery bramki, wystarczyło przyjść na końcowe 10 minut.
Za zapleczu ekstraklasy rozegrano zaległą kolejkę, która została przesunięta z uwagi na żałobę narodową. I tak Mentor Graphics zrewanżował się ekipie Reko-Plast/3D za porażkę w pierwszym spotkaniu. Teraz nie miał problemów, aby wygrać, a duża w tym zasługa Marcina Zawadzkiego, autora aż pięciu bramek!
PUK Ruda Śląska dobrze się bronił w mocno okrojonym składzie przez kwadrans. Jednak w końcu Grzegorz Lesik z RLB/Hipokamp znalazł drogę do siatki i worek został rozwiązany. Od tego momenty bramki strzelał tylko lider. Znacznie bardziej wyrównany był bój w ostatnim spotkaniu. Die-Tech na przerwę schodził prowadząc 3-0, ale nie zainkasował kompletu punktów. Druga połowa w bokserskim liczeniu należała zdecydowanie do SOL-u H22, stąd remis 3-3.
W drugiej grupie już wcześniej SportSlaski.pl zmierzył się z Kraft Foodsem. Niespodzianka wisiała w powietrzu do przerwy. Bardziej doświadczony lider w ostatnich 10 minutach wbił jednak trzy gole i wygrał 4-2. Szalę na swoją korzyść przechylił Dombud w meczu z PSB Bytom. Nauczyciele zdołali dwa razy doprowadzić do remisu, lecz i w tym spotkaniu końcówka należała do zespołu wyżej notowanego.
Potknięcie Citibanku wykorzystała Klinika 2000, która okazała się lepsza od Auchanu, choć ekipa z Mikołowa potraktowała ten mecz bardzo prestiżowo. Michał Niestolik zagrał mimo skręconej kostki. Strzelił nawet dwie bramki, lecz to było zbyt mało, aby chociaż zremisować.
Na niespodziankę zanosiło się w meczu Wodociągów z Sirtelem. Pierwsza z ekip prowadziła już 3-0, a bramki strzelała doprawdy cudnej urody. Cóż z tego, skoro potem ich rywale uporządkowali grę i zaczęli punktować. Skończyło się na strzeleniu 10 goli.
W ostatnim starciu, pierwsze punkty zainkasował Polkomtel, który pokonał Intermal Opakowania. Aby zobaczyć wszystkie cztery bramki, wystarczyło przyjść na końcowe 10 minut.
Za zapleczu ekstraklasy rozegrano zaległą kolejkę, która została przesunięta z uwagi na żałobę narodową. I tak Mentor Graphics zrewanżował się ekipie Reko-Plast/3D za porażkę w pierwszym spotkaniu. Teraz nie miał problemów, aby wygrać, a duża w tym zasługa Marcina Zawadzkiego, autora aż pięciu bramek!
PUK Ruda Śląska dobrze się bronił w mocno okrojonym składzie przez kwadrans. Jednak w końcu Grzegorz Lesik z RLB/Hipokamp znalazł drogę do siatki i worek został rozwiązany. Od tego momenty bramki strzelał tylko lider. Znacznie bardziej wyrównany był bój w ostatnim spotkaniu. Die-Tech na przerwę schodził prowadząc 3-0, ale nie zainkasował kompletu punktów. Druga połowa w bokserskim liczeniu należała zdecydowanie do SOL-u H22, stąd remis 3-3.
W drugiej grupie już wcześniej SportSlaski.pl zmierzył się z Kraft Foodsem. Niespodzianka wisiała w powietrzu do przerwy. Bardziej doświadczony lider w ostatnich 10 minutach wbił jednak trzy gole i wygrał 4-2. Szalę na swoją korzyść przechylił Dombud w meczu z PSB Bytom. Nauczyciele zdołali dwa razy doprowadzić do remisu, lecz i w tym spotkaniu końcówka należała do zespołu wyżej notowanego.
Polecane
Futsal Ekstraklasa