RLB - Dwie drużyny z zaplecza ekstraklasy powalczą o puchar
09.12.2010
Zgodnie z przypuszczeniami do następnej rundy dostały się przede wszystkim ekipy z ekstraklasy. Nie miały problemów Kraft Foods i Makro Katowice, bo ich rywale problemów stwarzać nie zamierzali.
Dzielnie walczył Saturn. Był nawet moment, kiedy miał kontakt z Intermalem Opakowania. Ostatecznie jednak drużyna z ekstraklasy była górą. Podobnie było w dwóch innych spotkaniach. OBI Bytom nawet prowadziło z Die-Techem. Sęk w tym, że zagrało bez rezerwowych. Konsekwencje? Zmęczenie dało znać o sobie i tyszanie wbili im aż 14 bramek. Końcowy wynik nie odzwierciedla jednak sytuacji na parkiecie.
Dzielnie opór mistrzowi RLB stawiały Wodociągi Katowice. Ich obrona puściła dopiero po kwadransie gry. Klinika 2000 strzeliła ostatecznie cztery bramki i awansowała do następnej rundy. A tam zmierzy się z Polkomtelem, który w rozgrywkach pucharowych wyciągnął wnioski i zrewanżował się Sirtelowi za niedawną porażkę w lidze.
Stawkę uzupełniają dwie drużyny z I ligi. Dramatyczny był mecz RLB/Hipokamp z Auchanem Mikołów. Organizatorzy prowadzili 2-0. Następnie przegrywali z wicemistrzem 2-4, aby doprowadzić do remisu, a szalę zwycięstwa przechylić na swoją korzyść w konkursie rzutów karnych!
Obserwatorzy podobny scenariusz wróżyli w meczu dziennikarzy z portalu SportSlaski.pl z ekipą PUK Ruda Śląska. Obie drużyny walczą o awans do ekstraklasy. Po krótkim badaniu, SportSlaski.pl zaczął zdobywać kolejne bramki i skończyło się na wyniku 7-1, który daje dziennikarzom psychiczną przewagę przed bezpośrednim starciem obu drużyn w lidze. Dodać należy, że redakcja portalu dziękuję "Świętemu Mikołajowi", który nagrodził ich jasnym z pianką!
Spotkanie II rundy rozegrane zostaną w poniedziałek i we wtorek. Zwycięzcy tych meczów zagrają w piątek w turnieju finałowym, który wyłoni zdobywcę Pucharu RLB.
Dzielnie walczył Saturn. Był nawet moment, kiedy miał kontakt z Intermalem Opakowania. Ostatecznie jednak drużyna z ekstraklasy była górą. Podobnie było w dwóch innych spotkaniach. OBI Bytom nawet prowadziło z Die-Techem. Sęk w tym, że zagrało bez rezerwowych. Konsekwencje? Zmęczenie dało znać o sobie i tyszanie wbili im aż 14 bramek. Końcowy wynik nie odzwierciedla jednak sytuacji na parkiecie.
Dzielnie opór mistrzowi RLB stawiały Wodociągi Katowice. Ich obrona puściła dopiero po kwadransie gry. Klinika 2000 strzeliła ostatecznie cztery bramki i awansowała do następnej rundy. A tam zmierzy się z Polkomtelem, który w rozgrywkach pucharowych wyciągnął wnioski i zrewanżował się Sirtelowi za niedawną porażkę w lidze.
Stawkę uzupełniają dwie drużyny z I ligi. Dramatyczny był mecz RLB/Hipokamp z Auchanem Mikołów. Organizatorzy prowadzili 2-0. Następnie przegrywali z wicemistrzem 2-4, aby doprowadzić do remisu, a szalę zwycięstwa przechylić na swoją korzyść w konkursie rzutów karnych!
Obserwatorzy podobny scenariusz wróżyli w meczu dziennikarzy z portalu SportSlaski.pl z ekipą PUK Ruda Śląska. Obie drużyny walczą o awans do ekstraklasy. Po krótkim badaniu, SportSlaski.pl zaczął zdobywać kolejne bramki i skończyło się na wyniku 7-1, który daje dziennikarzom psychiczną przewagę przed bezpośrednim starciem obu drużyn w lidze. Dodać należy, że redakcja portalu dziękuję "Świętemu Mikołajowi", który nagrodził ich jasnym z pianką!
Spotkanie II rundy rozegrane zostaną w poniedziałek i we wtorek. Zwycięzcy tych meczów zagrają w piątek w turnieju finałowym, który wyłoni zdobywcę Pucharu RLB.
Polecane
Futsal Ekstraklasa