RLB - Chciał zieloną lub różową kartkę, został ukarany czerwoną

26.05.2009
Jednego zwycięstwa brakuje Elektrowni Łaziska, aby znów zostać mistrzem Rekreacyjnej Ligi Biznesu. Za zapleczu trwa walka o awans do elity.
Lider rozgrywek nie rozczarował, pokonując w I lidze drużynę RLB/Hipokamb. Skazani na pożarcie organizatorzy długo odpierali ataki faworyta. Worek z bramkami został rozwiązany dopiero w 18. minucie, za sprawą Dawida Pitloka, który łącznie strzelił cztery bramki. Równie skuteczny był Dawid Bernert, zawodnik chimerycznego Makro Katowice, które pozostawiło w pokonanym polu Auchan. Mikołowianie tracą zatem dystans do Elektrowni i muszą się skupić na obronie drugiej lokaty. Na ich szczęście Inter-Team, mocno osłabiony kadrowo, również nie zdobył punktów, bo małą niespodziankę sprawił Polkomtel. - Cenne zwycięstwo tej drużyny. Pozwala ono myśleć o wywalczeniu utrzymania - zauważył Sebastian Jarzębak, organizator zawodów.

"Kolorowo" było w ostatnim meczu I ligi. Nim Klinika 2000 strzeliła czwartego gola, trzech zawodników Poland Alloys zobaczyło w jednej minucie żółte kartki, a jeden z nich domagał się od sędziego kartonika... zielonego, albo różowego. Nie doczekał się, ale arbiter wyciągnął ten czerwony i ostudził rozgrzane głowy.

Do grona najlepszych kroczy Sirtel. Zespół ten zanotował dotąd komplet zwycięstw! Tym razem o jego sile przekonał się Kraft Foods. Skończyło się jednobramową wygraną. Podobnie było w najciekawszym spotkaniu na zapleczu. PZU Życie zagrało bardzo ambitnie, z dużym zaangażowaniem, dzięki czemu cieszyło się po końcowej syrenie starcia z Citibankiem Handlowym.

Bez większych szans na awans jest nasza redakcyjna ekipa. Tym razem musieliśmy uznać wyższość SOL H22. Nasza gra posypała się jak "domek z kart" w drugiej odsłonie. Za kartki pauzował najostrzej grający w zespole SportSlaski.pl - Krzysztof Kubicki. - Nerwowość zaważyła o waszej porażce - twierdzi Jarzębak.

O prymat w stawce drugiej grupy II ligi zamierza powalczyć PUK Ruda Śląska, o czym przekonuje wygrana z Grupa DPS/TwojaBateria.pl. Grupie przewodzi jednak póki co OBI Bytom, za sprawą wbicia czterech goli Mentor Graphics i zachowaniu czystego konta z tyłu. Jeszcze więcej bramek padło w potyczce PSB z Zasadą. Skończyło sie hokejowym 6-5, a swoje trafienie zanotował Sebastian Jarzębak, nie tylko organizator zabawy, ale też arbiter sędziujący w ekstraklasie!

[b]SportSlaski.pl - Sol H22 1-5 (0-1)[/b]
Bramka dla SportSlaski.pl - Skierski.

[b]SportSlaski.pl:[/b] Rogowiec - Mucha, Postawa, Bobakowski, Skierski, Polak, Debowski, Kowalski.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również