RLB - Beniaminkowie nie mieli respektu dla przeciwników!
04.03.2010
Zawodnik Auchan Mikołów zdobył ten tytuł w ubiegłym sezonie i na starcie nowego od razu przedstawił się drużynie Intermalu Opakowania, która po przerwie wróciła do ekstraklasy RLB. Na wstępie musiała przełknąć gorzką pigułkę, choć beniaminek walczył dzielnie. Podobnie uczyniły Wodociągi Katowice, z tym, że skuteczniej, bo niespodziewanie zremisowały z faworyzowanym Poland Alloys! Na wyróżnienie zasługują dwie ważne bramki Łukasza Kowala. Rezultat 3-3 padł również w meczu Polkomtela z ekipą Citibank Handlowy/Arad.
Przełożone zostało spotkanie Kliniki 2000 z Sirtelem. Zmieniono termin również kilku meczów w I lidze. W grupie I odbyły się trzy mecze. Reko-Plast/3D prowadził po pierwszej połowie z SOL-em H22 i zanosiło się na zaskakujące rozstrzygnięcie. Bardziej doświadczona drużyna SOL-u zdołała jednak odrobić w drugiej połowie straty i zainkasowała komplet punktów. Dopiął swego także spadkowicz z ekstraklasy - RLB/Hipokamp. W pokonanym polu zostawił drużynę Mentor Graphics, która tak udanie finiszowała w ubiegłym sezonie i pewnie w tym ma rozbudzone ambicje. Pewności siebie nabrał zapewne nowicjusz - Die-Tech za sprawą zwycięstwa z chimerycznym PUK-iem Ruda Śląska.
Czerwono było w meczu drugiej grupy. SportSlaski.pl z powodu imprez sportowych skompletował ledwie piątkę zawodników i przegrywał w dodatku 0-2 z Makro Katowice, kiedy sędzia wyrzucił za przepychanki po jednym graczu z każdego zespołu. Dla naszej redakcyjnej drużyny oznaczało to kończenie zawodów w dodatkowym osłabieniu. A jednak sensacja była blisko! Doprowadziliśmy do remisu, lecz rywale zdołali jeszcze przechylić szalę na swoją korzyść. - Makro po krótkiej przerwie wróciło do RLB i widać, że pauza nie posłużyła tej drużynie - ocenił organizator rozgrywek, Sebastian Jarzębak, który mimo porażki, chwalił po pierwszej kolejce ekipę Dombudu. Katowiczanie mieli w starciu z Kraft Foodsem miłe złego początki. Ostatecznie polegli 3-9.
Przełożone zostało spotkanie Kliniki 2000 z Sirtelem. Zmieniono termin również kilku meczów w I lidze. W grupie I odbyły się trzy mecze. Reko-Plast/3D prowadził po pierwszej połowie z SOL-em H22 i zanosiło się na zaskakujące rozstrzygnięcie. Bardziej doświadczona drużyna SOL-u zdołała jednak odrobić w drugiej połowie straty i zainkasowała komplet punktów. Dopiął swego także spadkowicz z ekstraklasy - RLB/Hipokamp. W pokonanym polu zostawił drużynę Mentor Graphics, która tak udanie finiszowała w ubiegłym sezonie i pewnie w tym ma rozbudzone ambicje. Pewności siebie nabrał zapewne nowicjusz - Die-Tech za sprawą zwycięstwa z chimerycznym PUK-iem Ruda Śląska.
Czerwono było w meczu drugiej grupy. SportSlaski.pl z powodu imprez sportowych skompletował ledwie piątkę zawodników i przegrywał w dodatku 0-2 z Makro Katowice, kiedy sędzia wyrzucił za przepychanki po jednym graczu z każdego zespołu. Dla naszej redakcyjnej drużyny oznaczało to kończenie zawodów w dodatkowym osłabieniu. A jednak sensacja była blisko! Doprowadziliśmy do remisu, lecz rywale zdołali jeszcze przechylić szalę na swoją korzyść. - Makro po krótkiej przerwie wróciło do RLB i widać, że pauza nie posłużyła tej drużynie - ocenił organizator rozgrywek, Sebastian Jarzębak, który mimo porażki, chwalił po pierwszej kolejce ekipę Dombudu. Katowiczanie mieli w starciu z Kraft Foodsem miłe złego początki. Ostatecznie polegli 3-9.
Polecane
Futsal Ekstraklasa