Richard Zajac: Taka runda przytrafiła mi się pierwszy raz. Była "niemożliwa"

18.12.2012
- Jeśli ktoś wcześniej powiedziałby, że będziemy mieć sześć punktów, to bym nie uwierzył. Co nie znaczy, że nie da się tego odrobić... - o rundzie jesiennej w wykonaniu Podbeskidzia mówi Richard Zajac.
- Taka runda zdarzyła mi się pierwszy raz w życiu. Nazwałbym ją niemożliwą. Jeśli ktoś wcześniej powiedziałby, że będziemy mieć sześć punktów, to bym nie uwierzył. Co nie znaczy, że nie da się tego odrobić. Wszystko jest możliwe. Musimy skupiać się na każdym kolejnym spotkaniu i zacząć wygrywać - podsumowuje rundę w wykonaniu Podbeskidzia Richard Zajac.

Bramkarz zgadza się również z twierdzeniem, że "Górale" mają jedną z najsłabszych linii defensywnych w lidze i to właśnie ta formacja jest w Podbeskidziu najgorsza. - Za dużo straconych bramek nie można obwiniać tylko obrońców. W dzisiejszej piłce broni się całym zespołem. Wszystko rozpoczyna się od napastników. Ale w sumie jak zobaczymy tabelę, rzeczywiście wychodzi, że nasza obrona to najsłabsze ogniwo. 

Za stracone bramki, jak bramkarz stwierdził wcześniej, pretensje ma nie tylko do obrońców... ale i do siebie. Zajac wspomina m.in. bardzo słaby mecz w swoim wykonaniu, który zaliczył w Szczecinie. Po chwili jednak bramkarz dodaje, że zna swoją wartość.

 - Oczywiście, wyszło jak wyszło. Ale błędy zdarzają się bramkarzom lepszym ode mnie, którzy bronią w bardziej klasowych drużynach. Jeśli ktoś gra więcej, to w końcu musi przytrafić się mu jakaś pomyłka. . W Bielsku jest jednak kilku kibiców, którzy oceniają mnie pozytywnie. Zawsze pamiętają mnie od tej lepszej strony. A ja czuję, że jeśli chodzi o golkiperów Ekstraklasy, to moje miejsce jest w górnej części tej "tabeli" - mówi bramkarz.

Na koniec rozmowy z portalem 2x45 Słowak pół żartem, pół serio, wspomniał o świętach oraz o fakcie, że nie wie czy "w nagrodę" za słabą rundę Podbeskidzia ujrzy pod choinką prezent... - To będą moje pierwsze święta w Bielsku i za granicą. Zaprosiłem tutaj moich rodziców i teściów. Zobaczymy, czy mi zafunduj jakiś prezent. A może za te sześć punktów nie dostanę nic? - uśmiechnął się bramkarz.
źródło: 2x45.com.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również