Richard Zajac: Niech skazują nas na spadek! Mnie to wcale nie przeszkadza

22.02.2013
- Z moich wyliczeń wynika, że jeśli zwyciężymy w ośmiu meczach, to nazbieramy wystarczającą liczbę punktów - mówi tuż przed startem rundy wiosennej bramkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała, Richard Zajac.
Opinie, że Podbeskidzie już spadło z ekstraklasy nie robią na bramkarzu "Górali" większego wrażenia. -  Niech skazują nas na spadek! Mnie to wcale nie przeszkadza, co myślą inni - mówi. Jak wyliczył Zajac, do utrzymania się bielszczanom brakuje 24 punktów.

- Z moich wyliczeń wynika, że jeśli zwyciężymy w ośmiu meczach, to nazbieramy wystarczającą liczbę punktów - uważa Zajac. - Poza naszą dobrą grą liczę również na to, że któryś z zespołów z dołu tabeli będzie grał tak jak ... my jesienią, czyli seryjnie zacznie tracić punkty - dodaje.

Bramkarz Podbeskidzia zwraca także uwagę na to, że poprawiła się atmosfera w szatni. Wpływ na nią ma m.in. nowy trener. - Dariusz Kubicki to wesołek. Opowiada nam sporo anegdot związanych ze swoją karierą piłkarską. Rozwesela nas - przyznaje na łamach "Przeglądu Sportowego" Zajac.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również