Remedium - GAF 2-4. Udany rewanż gliwiczan
Co ciekawego
- W hali zameldowało się kilku kibiców Jasnej Gliwice odzianych w klubowe barwy
- Po zwycięstwie GAF awansował na piąte miejsce w tabeli, po tym jak zainkasował trzy punkty, a Clearex Chorzów przegrał z Wisłą Kraków.
- Na niespełna sześć minut przed końcem meczu Remedium grało lotnym bramkarzem, co poskutkowało dodatkowym trafieniem dla gospodarzy.
- Powrót na pyskowicką halę zaliczyli trener Jasnej – Rafał Barszcz – oraz piłkarz Damian Rybitwa. Obaj zostali zresztą ciepło przywitani przez publiczność.
- Po zawieszeniu kartkowym do gry wrócił kapitan gliwiczan – Maciej Mizgajski.
- Mimo porażki, Remedium zachowało sześciopunktową przewagę nad UŚ Katowice.
- W meczu nie pokazano żadnej żółtej kartki.
Remedium Pyskowice – GAF Jasna Gliwice 2-4 (1-3)
0-1 – Diemishev, 10:25 min.
0-2 – Ficek, 11:07 min.
1-2 – Wolny, 13:47 min.
1-3 – Kiełpiński, 29:28 min.
1-4 – Diemishev, 24:29 min.
2-4 – Starowicz, 38:16 min.
Remedium: Mirga, Starowicz, Misiak, Owczarek, Hewlik, Omylak, Groszak, Połeć, Janicki, Pękala, Pawlak, Wojcik, Piskorz, Wolny.
GAF: Cielesta, Rybitwa, Śmiałkowski, Kaszowski, Ficek, Zdunek, Mizgajski, Wojtas, Diemishev, Kasprzyk, Dewucki, Kiełpiński, Cygnarowski, Widuch.