Rekord i Clearex mogą pozbawić mistrzostw. Gwiazda i GKS o utrzymanie

01.05.2010
Udany sezon piłkarze bielskiego Rekordu zakończą meczem z walczącym o mistrzostwo Hurtapem. Znacznie gorsze nastroje panują w Chorzowie, Rudzie Śląskiej i Tychach.
Jeszcze niedawno wydawało się, że dla beniaminka z Bielska-Białej mecz w Łęczycy będzie walką o brązowy medal. Niestety, w poprzedniej kolejce wyniki ułożyły się nie po myśli Rekordu i nawet ewentualne zwycięstwo w nie spowoduje awansu na trzecie miejscu. Brak wygranej z bielszczanami może mieć za to poważne konsekwencje dla Hurtapu, który walczy o mistrzostwo. - Pojedziemy tam, aby przeszkodzić Łęczycy w zdobyciu złotego medalu! Mają dobrą drużynę, grają bardzo nieprzyjemny fizyczny futsal, ale mają kilku super zawodników. Nie ma po co kalkulować bo to ostatni mecz - zapowida Piotr Szymura, kapitan bielszczan.

Z faktem, że dla Rekordu mecz z Hurtapem nie ma znaczenia, nie mogą się za to pogodzić dwaj inni zawodnicy z Bielska. - Łęczyca to ciężki rywal, ale mamy szansę na zwycięstwo. Szkoda tylko, że nie zagramy tam o medal, tylko o nic... - martwi się Piotr Bubec. Ostrzejszy jest Andrzej Szymański. - Robiliśmy wszystko, żeby nie być frajerami i nie grać ostatniego meczu o pietruszkę. Jak widać, nie udało się - wścieka się doświadczony napastnik.

Mistrzostwo Akademii Pniewy może odebrać Clearex. Mecz odbędzie się w Chorzowie. Na wyjazdach o utrzymanie będą walczyły Gwiazda i GKS Jachym. Jeśli rudzianie pokonają Grembacha w Zgierzu, to poznamy już wtedy dwóch spadkowiczów. Zmierzą się oni w bezpośrednim spotkaniu w Toruniu. GKS Jachym zagra w barażach tylko wtedy, jeśli sam wygra, zaś Gwiazda polegnie. Może i być czarny scenariusz, kiedy do Marwit wypłynie na wierzch, a spadną dwa śląskie zespoły.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również