Rekord - Gwiazda 5-3. Pech drużyny z Rudy Śląskiej

09.12.2011
Faworyzowana ekipa z Bielska-Białej dominowała tylko w pierwszej połowie. Potem do głosu doszła Gwiazda i może mówić o pechu, że nie wywiozła żadnej zdobyczy punktowej.
Rekord szybko objął dwubramkowe prowadzenie, co zbytnio uspokoiło jego zawodników. Gwiazda utrzymywała kontakt. Duża w tym zasługa Michała Słoniny i Ariela Piaseckiego. Przy stanie 3-4, mógł być remis. Słonina trafił w słupek. Chwilę później usunięty z boiska został Paweł Martyna za uwagi pod adresem arbitra. Bielszczanie tuż przed końcową syreną wykorzystali grę w przewadze i zdobyli piątego gola.
źródło: SportSlaski.pl / bts.rekord.com.pl

Przeczytaj również