Przesilony debiut "Rekordzisty"

28.09.2009
- Kolano trochę pobolewa, ale najważniejsze, że mogłem już zagrać - cieszy się Damian Wojtas, piłkarz Rekordu Bielsko-Biała, który po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił na parkiet.
Pięć miesięcy temu naderwał więzadło przednie w kolanie. Po rehabilitacji przygotowywał się do kolejnego sezonu z Novą Katowice. Rozgrywki rozpoczął jednak w innym klubie. W poprzednią środę podpisał kontrakt z Rekordem, a w niedzielę zaliczył debiut w nowych barwach. - Kolano jeszcze trochę pobolewa, ale najważniejsze, że mogłem już zagrać - cieszy się 31-latek. - Po spotkaniu ból się nasilił. Muszę iść na konsultację do fizjoterapeuty. Jestem jednak dobrej myśli. Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku i to tylko kwestia przesilenia stawu - dodaje zawodnik, który rozpoczął mecz od pierwszych minut i bez problemów wkomponował się w ekipę z Cygańskiego Lasu.

- Nie było żadnych kłopotów z aklimatyzacją - przyznaje piłkarz, który kiedyś występował wspólnie z Witoldem Zającem, Pawłem Machurą i Radkiem Polaskiem w Jango Katowice. - Znam z reprezentacji także Krystiana Brzenka i Piotrka Szymurę - dodaje z uśmiechem. - W drużynie panuje świetna atmosfera. Ułatwia to bardzo wejście nowym do zespołu - kończy Wojtas, który był piątym zawodnikiem pozyskanym latem przez beniaminka ekstraklasy.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również