Prezes Podbeskidzia zapowiada poważne rozmowy

18.09.2009
- Skład montowaliśmy na walkę o ekstraklasę, więc z takimi zawodnikami powinniśmy być od początku rozgrywek w pierwszej czwórce. A gdzie jesteśmy? - ze złością pyta Jerzy Wolas, prezes Podbeskidzia.
Podbeskidzie, zespół mający walczyć o awans do ekstraklasy, w ciągu dziewięciu kolejek wygrało zaledwie dwa razy. - Czeka mnie dzisiaj poważna rozmowa z zespołem - zapowiada Jerzy Wolas, prezes klubu. - Musimy sobie szczerze powiedzieć, co nam leży na sercu, bo co atak rywali, to tracimy bramkę, a w konsekwencji punkty. Tak było na przykład w Poznaniu, gdzie Warta nas dosłownie zmiotła z boiska - dodaje.

Bielszczanie w tej rundzie stracili już 14 bramek. Gorszy pod tym względem jest tylko MKS Kluczbork. - Nie dam się zwieść opowieściom, że odszedł od nas Maciej Szmatiuk, więc obrona została poważnie osłabiona. Po prostu coś tutaj nie gra, skoro gorszy do nas jest tylko Kluczbork, a czołowych sześć drużyn nie straciło nawet 10 bramek. Skład montowaliśmy na walkę o ekstraklasę, więc z takimi zawodnikami powinniśmy być od początku rozgrywek w pierwszej czwórce - kończy Wolas.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również