Prezes Podbeskidzia: Czurlinov jest interesującą opcją, ale...
07.06.2011
Macedończyk zagrał całą drugą połowę w meczu z Górnikiem Zabrze i zrobił na władzach Podbeskidzia korzystne wrażenie, podobnie zresztą jak Adrian Sikora. - Czurlinov pozostanie z nami do środy, lecz nie należy się spodziewać, że od razu podpiszemy z nim kontrakt, albo ostatecznie z niego zrezygnujemy. Przypomnę, że po meczu z Ruchem Radzionków rozpoczyna się u nas okres urlopowy. Będziemy jednak w stałym kontakcie z nim i z jego menedżerem - zapewnia prezes bielskiego klubu.
- Uważam, że jest interesującą opcją, ale musimy działać rozsądnie. Oceniam jego występ przez pryzmat opinii fachowców, a ci wystawili mu pozytywną cenzurkę za mecz z Górnikiem i za postawę na treningach. Może momentami grał zbyt indywidualnie, ale miał tylko 45 minut i bardzo chciał się pokazać - tłumaczy Okrzesik.
W najbliższych dniach ma natomiast zapaść decyzja odnośnie ewentualnego podpisania kontraktu przez Sikorę. - Umówiłem się z Adrianem na rozmowę. Usiądziemy, spokojnie porozmawiamy i zobaczymy, co z tego wyniknie. Nasze relacje są na tyle dobre, że nie chcemy robić niczego szybko i nieroztropnie. Potwierdził swoje walory w meczu z Górnikiem. Chcieliśmy, aby dołączył do nas już zimą i pod tym względem nic się nie zmieniło - przyznaje.
Jednocześnie prezes ujawnił, że w najbliższym czasie nikt nowy nie powinien się pojawić na treningach bielszczan. - Pewności mieć nie możemy, ale raczej nikogo nowego nie będzie. Kiedy 24 czerwca wznowimy przygotowania, wówczas będzie można mówić o kolejnych nazwiskach. Do tego zcasu wiele się wyjaśni jeśli chodzi o zmiany w składzie naszego zespołu - zakończył Janusz Okrzesik.
- Uważam, że jest interesującą opcją, ale musimy działać rozsądnie. Oceniam jego występ przez pryzmat opinii fachowców, a ci wystawili mu pozytywną cenzurkę za mecz z Górnikiem i za postawę na treningach. Może momentami grał zbyt indywidualnie, ale miał tylko 45 minut i bardzo chciał się pokazać - tłumaczy Okrzesik.
W najbliższych dniach ma natomiast zapaść decyzja odnośnie ewentualnego podpisania kontraktu przez Sikorę. - Umówiłem się z Adrianem na rozmowę. Usiądziemy, spokojnie porozmawiamy i zobaczymy, co z tego wyniknie. Nasze relacje są na tyle dobre, że nie chcemy robić niczego szybko i nieroztropnie. Potwierdził swoje walory w meczu z Górnikiem. Chcieliśmy, aby dołączył do nas już zimą i pod tym względem nic się nie zmieniło - przyznaje.
Jednocześnie prezes ujawnił, że w najbliższym czasie nikt nowy nie powinien się pojawić na treningach bielszczan. - Pewności mieć nie możemy, ale raczej nikogo nowego nie będzie. Kiedy 24 czerwca wznowimy przygotowania, wówczas będzie można mówić o kolejnych nazwiskach. Do tego zcasu wiele się wyjaśni jeśli chodzi o zmiany w składzie naszego zespołu - zakończył Janusz Okrzesik.
Polecane
I liga