Prezes Podbeskidzia: Adrian Sikora zawodzi i bardzo nas to martwi
05.10.2011
Najpewniej poza meczową kadrą Podbeskidzia znalazłby się Adrian Sikora, były reprezentant Polski. Filigranowy napastnik rozczarowuje od początku sezonu. Dość powiedzieć, że nie strzelił dotąd gola.
- Adrian zawodzi i bardzo nas to martwi. To jest jednak facet z charakterem. Nie jest to typ piłkarza, który odcina kupony od sławy i przechodzi obok meczu. W każdym spotkaniu stara się grać jak najlepiej, walczy. Liczyliśmy, że znowu będzie groźnym napastnikiem, ale tak naprawdę jeszcze nie czas na lament. Nikt go nie skreśla. Miał przecież długą przerwę w grze. Czekamy cierpliwie, aż się przebudzi - zapewnia Jerzy Wolas.
- Adrian zawodzi i bardzo nas to martwi. To jest jednak facet z charakterem. Nie jest to typ piłkarza, który odcina kupony od sławy i przechodzi obok meczu. W każdym spotkaniu stara się grać jak najlepiej, walczy. Liczyliśmy, że znowu będzie groźnym napastnikiem, ale tak naprawdę jeszcze nie czas na lament. Nikt go nie skreśla. Miał przecież długą przerwę w grze. Czekamy cierpliwie, aż się przebudzi - zapewnia Jerzy Wolas.
Polecane
Ekstraklasa