Prezentacja Podbeskidzia. Nowe oblicze "Górali"

16.07.2015
Wczoraj odbyła się prezentacja Podbeskidzia Bielsko-Biała. Piłkarze spod Dębowca będą występowali w takich samych strojach jak w poprzednim sezonie. 
tspodbeskidzie.pl
Choć głównym elementem wczorajszego wydarzenia była prezentacja Podbeskidzia Bielsko-Biała, to poza tym, dla kibiców przygotowano również inne atrakcje. Od godziny 14:00 na Starym Rynku Miasta otwarta była Strefa Małego Kibica, w której najmłodsi, oraz ci nieco starsi, mogli pograć w FIFĘ 15 na Play Station oraz wziąć udział w licznych konkursach. Dla dzieci poniżej 10 roku życia przygotowano konkurs, którego uczestnicy mogli wygrać możliwość wyprowadzania zawodników na ekstraklasowe starcie z Cracovią. 

Kibice zbierali się na miejscu prezentacji od 14:00, ale apogeum nadeszło pomiędzy 17:00, a 18:00, kiedy na scenie rozbrzmiewały góralskie melodie grane przez kapelę "Ondraszek". Kiedy lokalne dźwięki ucichły pojawiła się muzyka współczesna, przy której swój układ pokazały cheerleaderki ze szkoły tańca Cubana. 

Kilka minut po godzinie zero, na scenie pojawił się dobrze wszystkim znany Mateusz Borek, który po słowie wstępu, poprosił o wystąpienie prezydenta miasta, Jacka Krywulta, oraz prezesa klubu, Wojciecha Boreckiego. 

Miasto wraz z Murapolem starało się stworzyć optymalne warunki do pracy klubu i uważam że to się udało. Wymagania są oczywiste: pierwsza ósemka. Jesteśmy klubem, który nie ma żadnych długów, klub staje na coraz lepszych podstawach, organizacja jest coraz lepsza. Wierzymy, że zawodnicy zostawią dużo serca na boisku i cechami charakterystycznymi naszego zespołu pozostaną ambicja zaciętość i walka do końca – mówił Jacek Krywult.

Słowom prezydenta wtórował Wojciech Borecki, który również pochwalił się dobrymi wynikami w raporcie Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu. Podbeskidzie zakończyło poprzedni sezon dodatnio i było jednym z niewielu klubów, którym się to udało. – U nas jest biednie, ale solidnie – podsumował sternik bielskiego klubu. 

Po wystąpieniach nadszedł czas na główny punkt programu, czyli prezentację zawodników. Najpierw kibicom pokazali się piłkarze, którzy w klubie pozostali. Wchodzili na scenę w kapeluszach, które zakrywały ich twarze, a kibice poznając po sylwetce głośno skandowali nazwiska swoich ulubieńców. Następnie przyszła kolej na nowych, którzy pojawiając się przed publicznością otrzymywali z rąk prezydenta i prezesa koszulki ze swoimi numerami i nazwiskami.
 
Tuż po tym jak drużyna była w komplecie trener Dariusz Kubicki powiedział kilka słów o drużynie i kibicach. Stwierdził, że pomimo tego, że wielu nowych zawodników nie pochodzi z regionu, to nie będzie miało problemu z wczuciem się w drużynę i zaadaptowaniem cech potrzebnych aby stworzyć góralski charakter. Zdaniem szkoleniowca pod górami wystarczy przebywać kilka dni, a zawziętość, waleczność, szczerość czy oddanie pojawiają się same. Kubicki podziękował również za tak liczne stawienie się kibiców oraz poprosił o podobne wsparcie podczas meczów. 
 

źródło: SportSlaski.pl
autor: DH

Przeczytaj również