Prezentacja „Górali” w zamkowej scenerii

12.02.2015
Zamek Książąt Sułkowskich w Bielsku-Białej stał się w środowy wieczór szczególnym miejscem. Tu odbyła się prezentacja zespołu Podbeskidzia, który w weekend rozpocznie kolejną rundę w piłkarskiej elicie.
tspodbeskidzie.pl
W rozpoczynających spotkanie z kibicami wystąpieniach dało się odczuć, że oczekiwania w kontekście nadchodzącej rundy są spore. – Życzę wszystkim, żebyśmy przeżyli dużo emocji, ale żebyśmy mogli się spotkać na zakończenie sezonu i powiedzieć sobie, że plan został zrealizowany – mówił prezydent Bielska-Białej, Jacek Krywult, który podkreślił, że miasto dołożyło wraz ze sponsorami klubu, by stworzyć mu jak najlepsze warunki ze strony finansowo-organizacyjnej.

O nadziejach związanych z możliwością przyjęcia większej liczby kibiców podczas meczów na Stadionie Miejskim mówił z kolei kapitan Marek Sokołowski: – Dziś spotykamy się na zamku, ale w mieście jest jeszcze jedna twierdza – przy ulicy Rychlińskiego. Ona może być nie do zdobycia dzięki ludziom, którzy stoją na jej murach, dzięki kibicom. Jeśli teraz na mecz może przyjść blisko 7 tysięcy kibiców to na pewno ich doping będzie dla nas dużym wsparciem – stwierdził.

Prezes Wojciech Borecki nadmienił za to, że liczy na przełomową rundę i udowodnienie, że „Górale” najlepszym zespołom w lidze mogą skutecznie deptać po piętach.

W głównej części prezentacji prowadzący imprezę Mateusz Borek kolejno wyczytywał i przedstawiał zawodników oraz sztab Podbeskidzia. Tym nowym piłkarzom wręczono koszulki. Byli to Słowacy Kristian Kolcak i Robert Mazan, a także włączony do kadry pierwszego zespołu Maciej Felsch. Wszyscy w dalszej części rozdawali autografy i pozowali do zdjęć z kibicami. Prezentację uświetnił występ skrzypaczki Koliny oraz tancerek, które pojawiają się również podczas meczów domowych Podbeskidzia. „Górale” zaprezentowali się efektownie, w garniturach firmy Pako Lorente, która podpisała właśnie partnerską umowę z bielskim klubem.
źródło: SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również