Potencjał nieporównywalnie mniejszy, ale dali radę. Pochwały dla naszych

03.06.2014
Zdaniem trenera GKS-u Tychy, zakończony sezon ekstraklasy możemy uznać za udany dla naszych drużyn. - Dwa nasze kluby uplasowały się przecież tuż za czołową - podkreśla Jan Żurek.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Trzecie miejsce dla Ruchu Chorzów to spora niespodzianka. Przed sezonem "Niebieskim" wróżono walkę o utrzymanie miejsca w elicie. Początkowo tak było, jednak przyjście trenera Jana Kociana odmieniło zespół. - Dla mnie to największa rewelacja sezonu w lidze - przyznaje trener Jan Żurek.

Na pochwały zasłużył także Górnik Zabrze. - Miał wzloty i upadki, ale miejsce w czołówce to też doskonały wynik - podkreśla szkoleniowiec tyskiego GKS-u. - Dwa nasze kluby uplasowały się przecież tuż za czołową, niedoścignioną, dwójką, czyli Legią Warszawa i Lechem Poznań. A przecież potencjał mają nieporównywalny do tych, a także do innych drużyn - uważa.

Pozostałe nasze drużyny walczyły w grupie spadkowej i swoje zadania wykonały - w następnych rozgrywkach dalej będziemy mieć czterech przedstawicieli w ekstraklasie. - Jestem pełen uznania dla tego zespołu, że ponownie udało się uratować ligę i skończyć rozgrywki na świetnym 10. miejscu. Na Piaście nie zamierzam wieszać psów. Taki sezon, jak rok temu, jest niebywale trudno powtórzyć. I gliwiczanom też należą się brawa, że będąc w trudnej sytuacji, utrzymali ekstraklasę - mówi Żurek.
źródło: SPORT

Przeczytaj również