Pomocnik Sandecji: Podbeskidzie mamy jak na tacy. Nic, tylko ich dobić
07.11.2009
Tego w Bielsku-Białej nie było już dawno. Na Rychlińskiego przyjeżdża skromny beniaminek, ale na tle Podbeskidzia i tak jawi się jako faworyt! - Nietrudno dojść do wniosku, że gospodarzy mamy jak na tacy. Nic, tylko ich dobić - Madrin Piegzik, pomocnik Sandecji, nie zamierza owijać w bawełnę. Ma też ku temu solidne podstawy. Zespół z Nowego Sącza jest bowiem już od czterech kolejek niepokonany. W tym czasie zdążył ograć m.in. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i GKS Katowice, a więc zespoły, z którymi "Górale" ostatnio przegrywali.
Na pewność siebie gości wpływa też konflikt, jaki stał się udziałem piłkarzy i kibiców Podbeskidzia. Ci pierwsi nie mieli po meczu z GieKSą zamiaru pożegnać się z publiką, bo ta jeszcze w trakcie meczu w niewybrednych słowach skomentowała ich postawę. W odpowiedzi wzburzenie fanów jeszcze wzrosło. - Szczerze mówiąc, wolelibyśmy wystąpić przed pełnymi trybunami. W takich okolicznościach gra się nam po prostu najlepiej - podkreśla Piegzik, który jeszcze w poprzednim sezonie wizytował stadion bielszczan w barwach Odry Opole.
31-latek zapewnia też, że sztab szkoleniowy Sandecji rozpracował przeciwnika w każdym, nawet najdrobniejszym szczególe. A nie jest tajemnicą, że w ostatnich dniach przedstawiciele beniaminka oglądali Podbeskidzie aż dwukrotnie: zarówno w meczu z Flotą, jak i w pojedynku z GKS-em. Inna sprawa, że dzisiaj na murawę "Górale" wybiegną prawdopodobnie w mocno zmienionym składzie. Między słupkami jedenastki z Bielska-Białej zadebiutuje na pewno Paweł Linka. - Ale i w polu roszad nie zabraknie - zapowiada trener Tomasz Świderski.
- Zostałem wpuszczony na głęboką wodę. Do środowego spotkania nie miałem zbyt wiele czasu na wprowadzenie jakichś innowacji. Dlatego przy ustalaniu składu i taktyki kierowałem się radami asystentów - tłumaczy młody szkoleniowiec. Będzie miał on już do swojej dyspozycji Pawła Baranowskiego i Ndabenkulu Ncube. Z kolei w szeregach przyjezdnych do gry wraca Petar Borovicanin. "Wykartkowany" jest natomiast filar ich defensywy, Jan Cios.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz
sobota, 17:00
sędziuje Marcin Roguski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Podbeskidzie: Linka - Cienciała, Ganowicz, Konieczny, Osiński - Jarosz, Matawu - Malinowski, Kołodziej, Patejuk - Matusz.
Sandecja: Różalski - Makuch, Frohlich, Choruzi, Borovicanin - Jonczyk, Berliński, Zawadzki, Gawęcki, Piegzik - Aleksander.
Na pewność siebie gości wpływa też konflikt, jaki stał się udziałem piłkarzy i kibiców Podbeskidzia. Ci pierwsi nie mieli po meczu z GieKSą zamiaru pożegnać się z publiką, bo ta jeszcze w trakcie meczu w niewybrednych słowach skomentowała ich postawę. W odpowiedzi wzburzenie fanów jeszcze wzrosło. - Szczerze mówiąc, wolelibyśmy wystąpić przed pełnymi trybunami. W takich okolicznościach gra się nam po prostu najlepiej - podkreśla Piegzik, który jeszcze w poprzednim sezonie wizytował stadion bielszczan w barwach Odry Opole.
31-latek zapewnia też, że sztab szkoleniowy Sandecji rozpracował przeciwnika w każdym, nawet najdrobniejszym szczególe. A nie jest tajemnicą, że w ostatnich dniach przedstawiciele beniaminka oglądali Podbeskidzie aż dwukrotnie: zarówno w meczu z Flotą, jak i w pojedynku z GKS-em. Inna sprawa, że dzisiaj na murawę "Górale" wybiegną prawdopodobnie w mocno zmienionym składzie. Między słupkami jedenastki z Bielska-Białej zadebiutuje na pewno Paweł Linka. - Ale i w polu roszad nie zabraknie - zapowiada trener Tomasz Świderski.
- Zostałem wpuszczony na głęboką wodę. Do środowego spotkania nie miałem zbyt wiele czasu na wprowadzenie jakichś innowacji. Dlatego przy ustalaniu składu i taktyki kierowałem się radami asystentów - tłumaczy młody szkoleniowiec. Będzie miał on już do swojej dyspozycji Pawła Baranowskiego i Ndabenkulu Ncube. Z kolei w szeregach przyjezdnych do gry wraca Petar Borovicanin. "Wykartkowany" jest natomiast filar ich defensywy, Jan Cios.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz
sobota, 17:00
sędziuje Marcin Roguski (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Podbeskidzie: Linka - Cienciała, Ganowicz, Konieczny, Osiński - Jarosz, Matawu - Malinowski, Kołodziej, Patejuk - Matusz.
Sandecja: Różalski - Makuch, Frohlich, Choruzi, Borovicanin - Jonczyk, Berliński, Zawadzki, Gawęcki, Piegzik - Aleksander.
Polecane
I liga