Pomocnik Podbeskidzia ustalił warunki kontraktu z nowym klubem

09.06.2009
Paweł Żmudziński, któremu z końcem czerwca kończy się kontrakt z Podbeskidziem Bielsko-Biała, dogadał się z Górnikiem Polkowice. Do podpisania umowy powinno dojść w przyszłym tygodniu.
To już niemalże przesądzone. Paweł Żmudziński w nowym sezonie będzie bronił barw klubu, w którym grał przed przyjściem do Bielska-Białej. - Praktycznie już dogadałem się z Górnikiem co do 2-letniego kontraktu - potwierdza sam zainteresowany, ale zastrzega, że podpisu na umowie z polkowiczanami jeszcze nie złożył. Powinno to nastąpić w ciągu kilku najbliższych dni.

Żmudziński - urodzony w Kożuchowie w województwie lubuskim - już od dłuższego czasu otwarcie przyznawał, że chce wrócić w swoje rodzinne strony. - Nie ukrywam, że do przeprowadzki mocno namawia mnie moja żona. Myślę, że to dla mnie najlepsze rozwiązanie. Pamiętajmy, że - po Zagłębiu Lubin - zespół z Polkowic jest najlepszą wizytówką regionu - zauważa "Żmudzik". Górnik już na długo przed zakończeniem rozgrywek zapewnił sobie mistrzostwo III ligi dolnośląsko-lubuskiej. Teraz ma zamiar namieszać na II-ligowym froncie.

Jak 31-latek będzie wspomniał dwa lata gry na Rychlińskiego? - Bardzo dobrze. Poznałem tu wielu wspaniałych ludzie i przede wszystkim rozwinąłem się piłkarsko. Sporo nauczyłem się od trenera Brosza. Szkoda tylko, że nie udało się nam awansować do ekstraklasy albo chociażby powalczyć o nią w barażu. Bez tego mojej przygody z bielszczanami nie mogę zaliczyć do w pełni udanych - podkreśla wychowanek Odry Bytom Odrzański.

W koszulce "Górali" pomocnik wystąpił w 46 meczach. Strzelił w tym czasie 13 goli.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również