Pomocnik "Górali" nie zagra z Turem bo... stanie na ślubnym kobiercu
22.05.2009
Choć Świerblewski odcierpiał już nadmiar kartek i znajduje się w pełni sił, to jednak absencje w spotkaniu z Turem kibice z Bielska-Białej na pewno mu wybaczą. Nie może być inaczej, skoro zawodnik Podbeskidzia stanie jutro na ślubnym kobiercu!
- Przygotowania dopięliśmy już na ostatni guzik - mówi 25-latek. - Trema oczywiście jest i to spora. Na pewno większa niż w szatni przed meczem. Kolejki ligowe odbywają się przecież co tydzień, a ślub bierze się tylko raz - uśmiecha się pomocnik "Górali". - Dla mnie sobota będzie najważniejszym dniem w życiu. Oby i kolegom się poszczęściło - dodaje Świerblewski.
Pytanie: "Komu bielszczanie zadedykują ewentualną wygraną nad Turem?", jest chyba zbędne...
- Przygotowania dopięliśmy już na ostatni guzik - mówi 25-latek. - Trema oczywiście jest i to spora. Na pewno większa niż w szatni przed meczem. Kolejki ligowe odbywają się przecież co tydzień, a ślub bierze się tylko raz - uśmiecha się pomocnik "Górali". - Dla mnie sobota będzie najważniejszym dniem w życiu. Oby i kolegom się poszczęściło - dodaje Świerblewski.
Pytanie: "Komu bielszczanie zadedykują ewentualną wygraną nad Turem?", jest chyba zbędne...
Polecane
I liga