Pomocnik "Górali": Nie wydaje mi się, by nasza gra wyglądała źle

19.08.2013
Nie milkną echa piątkowego starcia GKS-u Katowice z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Dość zadowolony z gry był Marcin Wodecki, pomocnik "Górali". - Nawet w dziesiątkę nieźle nam to wychodziło.
Bielszczanie przegrali, ale Wodecki nie był raczej w złym humorze po zakończeniu spotkania w Katowicach. - Nie wydaje mi się, aby nasza gra wyglądała źle. Były sytuacje tylko po prostu nie umieliśmy ich wykorzystać. Nawet w dziesiątkę ta gra nieźle nam wychodziła. Trzeba teraz wyciągnąć wnioski z tego pojedynku, puchar na pewno już nie będzie nasz, ale jest liga. Należy się skupić przed kolejnym spotkaniem. Straciliśmy w trakcie gry jednego zawodnika, ale trzeba pokazywać charakter i wygrywać mecze nawet w takim niepełnym składzie. Tak jak wspomniałem, były sytuacje i teraz już nie ma co gdybać, co byłoby gdybyśmy którąś z nich wykorzystali. Trudno, koncentrujemy się na lidze - skomentował przegrany po dogrywce mecz z I-ligowcem.
źródło: Podbeskidzie Bielsko-Biała

Przeczytaj również