Jastrzębski Węgiel ma dziś doskonałą okazję na zmniejszenie punktowej straty do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.
„Pomarańczowi” wygrali z tym rywalem w jego hali. Teraz gonią go w tabeli
11.01.2014
Podopieczni Lorenzo Bernardiego w środę - po tie-breaku - trochę pechowo przegrali w Rzeszowie z mistrzem. Dziś na własnym parkiecie o godz. 18.00 zagrają ze srebrnym medalistą minionego sezonu. Do kędzierzynian tracą obecnie cztery punkty, mogą więc ową różnicę zminimalizować. - Mamy przewagę własnej hali. Tutaj zawsze gramy z wielkim sercem i ogólnie prezentujemy się lepiej niż na wyjazdach - mówi TUTAJ szkoleniowiec „Pomarańczowych”.
Jastrzębianie, którzy w I rundzie pokonali ZAKSĘ w hali w Kędzierzynie (było 3-2), wciąż będą sobie musieli radzić bez Michała Łaski. - Brakowało nam go w Rzeszowie. Ale budujące jest, że i bez niego twardo powalczyliśmy z Assecco - podkreśla Patryk Czarnowski, środkowy JW.
Wraca do składu jastrzębian Simon van de Voorde. Belga zabrakło w spotkaniu w Rzeszowie z powodu przeziębienia.
Jastrzębianie, którzy w I rundzie pokonali ZAKSĘ w hali w Kędzierzynie (było 3-2), wciąż będą sobie musieli radzić bez Michała Łaski. - Brakowało nam go w Rzeszowie. Ale budujące jest, że i bez niego twardo powalczyliśmy z Assecco - podkreśla Patryk Czarnowski, środkowy JW.
Wraca do składu jastrzębian Simon van de Voorde. Belga zabrakło w spotkaniu w Rzeszowie z powodu przeziębienia.
Polecane
Plus Liga