Polscy futsaliści zagrali ku pamięci zmarłego Krzysztofa Jasińskiego

25.11.2010
Wczoraj w hali MORiS-u w Chorzowie odbyło się spotkanie ku pamięci tragicznie zmarłego zawodnika futsalu - Krzysztofa Jasińskiego, ostatnio reprezentującego barwy Red Devils Chojnice.
Wcześniej grał w takich klubach jak Clearex Chorzów czy też nieistniejący już Hurtap Łęczyca. - Nie sposób opisać tej straty, z "Jaśkiem" grałem w Cleareksie, jak i w reprezentacji Polski. Była to niezwykle barwna postać polskiego futsalu. Wielka szkoda, że już go nie zobaczymy na parkietach ekstraklasy - powiedział po wczorajszym meczu Andrzej Antos, sprawujacy nadzór trenerski nad zespołem "Przyjaciół".

Krzysztof Kuchciak również nie kryje wzruszenia. - Czy przeżyliśmy wspólnie jakieś fajne chwile? Mieszkaliśmy razem przez trzy lata, kiedy występowaliśmy wspólnie w Cleareksie. Takich chwil było mnóstwo, nie sposób ich nawet wymienić - tłumaczy.

Mecz zakończył się remisem 5-5.
autor: Klaudiusz Rogowiec

Przeczytaj również