Podbeskidzie - Zdzieszowice 3-0. "Drugi garnitur" też niczego sobie

23.02.2011
Podbeskidzie Bielsko-Biała, grające głównie zawodnikami, którzy nie mają większych szans na miejsce w podstawowym składzie, bez problemów poradziło sobie z II-ligowym Ruchem Zdzieszowice.
"Górale" przeważali od samego początku. Szybko też zdołali to udokumentować. Gola - po asyście Sylwestra Patejuka - zdobył Krzysztof Zaremba. Niedługo potem rosły napastnik Podbeskidzia wyłożył piłkę Damianowi Chmielowi niemal do "pustaka". Niemal, bo choć w bramce golkipera Ruchu już nie było, to znalazł się tam jeden z obrońców II-ligowca. I właśnie w niego trafił pomocnik bielszczan...

Skuteczni "Górale" byli dopiero w końcowym fragmencie spotkania. Wtedy to błąd bramkarz rywala na gola zamienił Patejuk. Chmiel z kolei wykorzystał prostopadłe podanie Dariusza Kołodzieja.
źródło: Podbeskidzie Bielsko-Biała

Przeczytaj również