Podbeskidzie - Zagłębie. Kolejny hit pod Klimczokiem

16.09.2016
Lider z Sosnowca zawita dzisiaj do Bielska-Białej. O punkty powalczą zatem dwa zespoły wymieniane wśród kandydatów do awansu. Biorąc pod uwagę postawę obu drużyn w ostatnich meczach, to goście przystąpią do rywalizacji w roli faworyta.
Norbert Barczyk/Pressfocus

Co ciekawego?

- Zagłębie Sosnowiec jako jedyny zespół w stawce nie przegrało jeszcze ligowego meczu. 5 zwycięstw (3 odniesione w 3 ostatnich meczach) i 3 remisy (wszystkie na wyjazdach) – tak prezentuje się bilans lidera I ligi, który w 8 meczach zdobył 15 goli, stracił tylko 4 – najmniej w stawce.

- "Górale” zwyciężając w poprzedniej kolejce 1:0 w Pruszkowie przełamali serię trzech porażek, zarazem trzech spotkań bez zdobytego gola. Dzisiaj powalczą o przełamanie innej czarnej serii – po raz ostatni wygrali u siebie 9 kwietnia w ramach 30. kolejki Ekstraklasy.

- W 8 meczach bielski zespół zdobył 8 bramek. Mniej na swoich kontach ma pięć drużyny – dwie z nich znajdują się w strefie spadkowej, jedna zajmuje miejsce barażowe.

- Adam Deja i Łukasz Sierpina we wcześniejszych meczach trzykrotnie byli karani żółtymi kartkami. Wobec kolejnego upomnienia graczom Podbeskidzia grozi przymusowa pauza.

- Szymon Szymański, Słowak Jozef Dolny oraz Brazylijczyk Gustavo Busatto wciąż czekają na debiut w pierwszym zespole Podbeskidzia. Cała trójka zanotowała występy z IV-ligowych rezerwach.

- Ponad 9 lat temu oba zespoły spotkały się po raz ostatni. W Bielsku-Białej 2:1 wygrali wówczas gospodarze. O punkty oba zespoły rywalizowały sześć razy: trzy mecze wygrali, „Górale”, dwa zespół z Sosnowca.

- Pod znakiem zapytania stoi występ w Bielsku-Białej Jakuba Szumskiego. Golkiper nabawił się niegroźnego uraz podczas ostatniego meczu z MKS-em Kluczbork. Problemy zdrowotne prawdopodobnie wykluczą z meczu także 19-letniego Tinę Maticia. Napastnik wypożyczony z Legii Warszawa nie grał także w minionej kolejce.

- Na pewno trener Jacek Magiera nie będzie mógł skorzystać z Marcina Sierczyńskiego, który na swoim koncie ma cztery żółte kartki.

- Najlepszym strzelcem Zagłębia jest Sebastian Dudek. Doświadczony napastnik zdobył w tym sezonie 5 goli (3 w lidze, 2 w pucharze) – 4 z nich z rzutów karnych.

Na kogo zwrócić uwagę?
Łukasz Matusiak zdobył dla Zagłębia w tym sezonie trzy gole, wszystkie w lidze. 31-letni pomocnik należy do graczy, na postawie którego opiera się gra zespołu z Sosnowca. Zarówno w pucharze, jak i lidze nie opuścił w tym sezonie ani jednej minuty. Warto wspomnieć, że Matusiak w latach 2008-2010 reprezentował barwy Podbeskidzia.

Paweł Tarnowski rozwija skrzydła? W 4. kolejce pojawił się na placu gry w samej końcówce, w meczu kolejnym spędził na murawie kwadrans. W dwóch ostatnich spotkaniach Dariusz Dźwigała stawiał na skrzydłowego od początku. W Pruszkowie były zawodnik Dolcanu Ząbki, gdzie współpracował z Dźwigałą, zdobył gola na wagę trzech punktów.

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)

Przypuszczalne składy:
Podbeskidzie: Lis – Sokołowski, Piacek, Baran, Magiera – Deja, Tarnowski, Chmiel, Feruga, Sierpina – Demjan

Zagłębie: Fabisiak – Budek, Najemski, Markowski, Udovicić – Bartczak, Matusiak, Dudek, Nowak, Pribula – Sanogo


Podbeskidzie Bielsko-Biała – Zagłębie Sosnowiec – 16 września, godzina 18:00

autor: KB

Przeczytaj również