Drugi test-mecz rozegrali przebywający w Turcji piłkarze bielskiego Podbeskidzia. Zmierzyli się dzisiaj z piątym zespołem bułgarskiej ekstraklasy.
Podbeskidzie - Slavia 1-0. Karny przesądził
W niedzielę podopieczni Roberta Podolińskiego przegrali 0:1 z FSV Frankfurt. Dzisiejszy mecz z Slavią Sofia zakończył się identycznym wynikiem, ale tym razem to „Górale” byli górą. Jedynego gola zdobył w 40. minucie Adam Mójta, który wykorzystał rzut karny. Kohei Kato był faulowany w obrębie „szesnastki”.
Sztab szkoleniowy „Górali” nie skorzystał z usług Samuela Sztefanika. Nowy nabytek drużyny w sparingu z przedstawicielem 2. Bundesligi doznał niegroźnego urazu.
Zobacz, jak radzą sobie nasze drużyny w zimowych sparingach!
30 stycznia Podbeskidzie rozegra trzeci sparing podczas pobytu w Turcji. Zmierzy się z zespołem FK Aleksandria, reprezentantem ukraińskiej Premier Lihy.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Slavia Sofia 1-0 (1-0)
1-0 - Mójta, 40 min
Podbeskidzie: Kaczmarek (46. Madejski) – Jaroch (46. Pazio), Baranowski (46. Lazarus), Nowak (46. Klocak), Mójta (46. Adu Kwame) – Chmiel (46. Kowalski), Sokołowski (46. Deja), Kato (46. Kołodziej), Tarnowski (46. Możdżeń), Bartlewski (46. Jonkisz) – Szczepaniak (46.Demjan)