Podbeskidzie - Śląsk 1-1. Uratowali punkt w ostatniej minucie!
14.04.2012
Wydarzenie
Podbeskidzie zagrało do końca. W 90. minucie rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Sylwester Patejuk. Skrzydłowy dograł ostrą piłkę lewą nogą w pole karne, a do bramki strącił ją Robert Demjan. Słowak zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie i umocnił się na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców Podbeskidzia.
Bohater
Sylwester Patejuk. Początkiem rundy wiosennej dwaj piłkarze Podbeskidzia przewyższali kolegów. Patejuk oraz Sebastian Ziajka. Później obaj przygaśli, ale 30-letni skrzydłowy znów zaczyna błyszczeć. Już w Krakowie, jako jeden z niewielu, wykazywał ochotę do gry. Dziś pracował w defensywie i przeprowadzał fantastyczne rajdy. Był nie do zatrzymania dla zawodników Śląska. W końcówce zaliczył dodatkowo asystę.
Rozczarowanie
Kolejny stracony gol ze stałego fragmentu gry. W 63. minucie rzut wolny z narożnika boiska wykonywał Cristian Omar Diaz. Jego wrzutkę w pole bramkowe wykorzystał Piotr Celeban pewnym strzałem głową, po koźle, w okienko. Ten sam zawodnik zapewnił wrocławianom zwycięstwo również w jesiennym meczu tych drużyn.
Co ciekawego
- "Górale" przeprowadzili najładniejszą akcję meczu. W 34. minucie Patejuk rozpoczął rajd na lewym skrzydle, na pełnej szybkości minął rywali, jak tyczki, wymienił piłkę "z klepki" z Demjanem, a później minimalnie spudłował z linii pola karnego. "Silwa" przebiegł w tej akcji z piłką dobre 30 metrów!
- W Podbeskidziu zadebiutował dziś Wojciech Reiman, środkowy pomocnik pozyskany zimą ze Stali Rzeszów. Spisywał się całkiem poprawnie w defensywie i - do pewnego momentu - także z przodu. Pokazał, że zasługuje na kolejne szanse.
- Bielszczanie znów marnowali stuprocentowe sytuacje. W 77. minucie Sylwester Patejuk przebiegł prawym skrzydłem do linii końcowej, w pełnym biegu dośrodkował w pole bramkowe do Roberta Demjana, a ten huknął wysoko nad poprzeczką. Sześć minut później po zgraniu Demjana fatalnie z 11 metrów spudłował Piotr Malinowski.
- Tak młodej ławki rezerwowych w tym sezonie Podbeskidzie jeszcze nie miało. Siedzieli na niej m.in. 21-letni Damian Byrtek i 20-letni Mariusz Mikoda oraz Damian Nowak, który na ostatnie 10 minut zastąpił Łukasza Mierzejewskiego i zaliczył tym samym debiut w ekstraklasie.
- Dariusz Łatka otrzymał w pierwszej połowie siódmą żółtą kartkę w tym sezonie, a to oznacza, że nie będzie mógł zagrać w prestiżowym również dla niego, byłego piłkarza "Białej Gwiazdy", meczu z Wisłą Kraków.
- Na trybunach stadionu miejskiego siedział dziś Franciszek Smuda. To była szósta wizyta selekcjonera reprezentacji Polski w Bielsku-Białej w ciągu roku. Bielszczanie żadnego z tych meczów nie wygrali. Wcześniej przegrali z Lechem Poznań (2-3), Ruchem Chorzów (0-1) i Legią Warszawa (0-1), a zremisowali z Wisłą Kraków (2-2) i Lechem (0-0). Smuda prawdopodobnie przyjechał oglądać Łukasza Mierzejewskiego, więc nic dziwnego, że Robert Kasperczyk wystawił go w pierwszym składzie. Prawy obrońca znów jednak nie zachwycił.
Podbeskidzie zagrało do końca. W 90. minucie rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Sylwester Patejuk. Skrzydłowy dograł ostrą piłkę lewą nogą w pole karne, a do bramki strącił ją Robert Demjan. Słowak zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie i umocnił się na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców Podbeskidzia.
Bohater
Sylwester Patejuk. Początkiem rundy wiosennej dwaj piłkarze Podbeskidzia przewyższali kolegów. Patejuk oraz Sebastian Ziajka. Później obaj przygaśli, ale 30-letni skrzydłowy znów zaczyna błyszczeć. Już w Krakowie, jako jeden z niewielu, wykazywał ochotę do gry. Dziś pracował w defensywie i przeprowadzał fantastyczne rajdy. Był nie do zatrzymania dla zawodników Śląska. W końcówce zaliczył dodatkowo asystę.
Rozczarowanie
Kolejny stracony gol ze stałego fragmentu gry. W 63. minucie rzut wolny z narożnika boiska wykonywał Cristian Omar Diaz. Jego wrzutkę w pole bramkowe wykorzystał Piotr Celeban pewnym strzałem głową, po koźle, w okienko. Ten sam zawodnik zapewnił wrocławianom zwycięstwo również w jesiennym meczu tych drużyn.
Co ciekawego
- "Górale" przeprowadzili najładniejszą akcję meczu. W 34. minucie Patejuk rozpoczął rajd na lewym skrzydle, na pełnej szybkości minął rywali, jak tyczki, wymienił piłkę "z klepki" z Demjanem, a później minimalnie spudłował z linii pola karnego. "Silwa" przebiegł w tej akcji z piłką dobre 30 metrów!
- W Podbeskidziu zadebiutował dziś Wojciech Reiman, środkowy pomocnik pozyskany zimą ze Stali Rzeszów. Spisywał się całkiem poprawnie w defensywie i - do pewnego momentu - także z przodu. Pokazał, że zasługuje na kolejne szanse.
- Bielszczanie znów marnowali stuprocentowe sytuacje. W 77. minucie Sylwester Patejuk przebiegł prawym skrzydłem do linii końcowej, w pełnym biegu dośrodkował w pole bramkowe do Roberta Demjana, a ten huknął wysoko nad poprzeczką. Sześć minut później po zgraniu Demjana fatalnie z 11 metrów spudłował Piotr Malinowski.
- Tak młodej ławki rezerwowych w tym sezonie Podbeskidzie jeszcze nie miało. Siedzieli na niej m.in. 21-letni Damian Byrtek i 20-letni Mariusz Mikoda oraz Damian Nowak, który na ostatnie 10 minut zastąpił Łukasza Mierzejewskiego i zaliczył tym samym debiut w ekstraklasie.
- Dariusz Łatka otrzymał w pierwszej połowie siódmą żółtą kartkę w tym sezonie, a to oznacza, że nie będzie mógł zagrać w prestiżowym również dla niego, byłego piłkarza "Białej Gwiazdy", meczu z Wisłą Kraków.
- Na trybunach stadionu miejskiego siedział dziś Franciszek Smuda. To była szósta wizyta selekcjonera reprezentacji Polski w Bielsku-Białej w ciągu roku. Bielszczanie żadnego z tych meczów nie wygrali. Wcześniej przegrali z Lechem Poznań (2-3), Ruchem Chorzów (0-1) i Legią Warszawa (0-1), a zremisowali z Wisłą Kraków (2-2) i Lechem (0-0). Smuda prawdopodobnie przyjechał oglądać Łukasza Mierzejewskiego, więc nic dziwnego, że Robert Kasperczyk wystawił go w pierwszym składzie. Prawy obrońca znów jednak nie zachwycił.
Polecane
Ekstraklasa