Podbeskidzie pojedzie na obóz do Warki
17.05.2012
Bielszczanie wrócą do treningów 2 lipca. Na razie wiadomo, że latem rozegrają sparingi z Ruchem Radzionków, MFK Karvina, MFK Dolny Kubin oraz Koroną Kielce.
- W Warce udało nam się zamówić miejsce jeszcze w cenach promocyjnych, a warunki zapowiadają się bardzo profesjonalnie. Z kolei nasz sztab, na czele z kierownikiem Markiem Móllem, pracuje w pocie czoła nad zakontraktowaniem kolejnych atrakcyjnych sparingpartnerów. Dostaliśmy też już sygnały, że sezon rozpocznie się dla nas trochę wcześniej, niż równo ze startem ligi, bo 11 sierpnia ma być rozegrana pierwsza runda Pucharu Polski z udziałem ekstraklasowych zespołów - powiedział Robert Kasperczyk.
Szkoleniowiec bielszczan przyznał, że nie obawia się o letnie przygotowania. - Dla nas problemem nie jest trenowanie wiosną, latem czy jesienią. Nie możemy na to narzekać i do rundy jesiennej zawsze byliśmy przygotowani lepiej. Problem mamy w zimie. Jak się ma podgrzewane naturalne płyty treningowe, to można zdecydowanie więcej. Nie byliśmy też na obozie zagranicznym. Mam nadzieję, że to wszystko się zmieni, bo zaczynają być widoczne tego symptomy. Myślę, że trochę pieniędzy na ośrodek będziemy musieli wysupłać - zakończył.
- W Warce udało nam się zamówić miejsce jeszcze w cenach promocyjnych, a warunki zapowiadają się bardzo profesjonalnie. Z kolei nasz sztab, na czele z kierownikiem Markiem Móllem, pracuje w pocie czoła nad zakontraktowaniem kolejnych atrakcyjnych sparingpartnerów. Dostaliśmy też już sygnały, że sezon rozpocznie się dla nas trochę wcześniej, niż równo ze startem ligi, bo 11 sierpnia ma być rozegrana pierwsza runda Pucharu Polski z udziałem ekstraklasowych zespołów - powiedział Robert Kasperczyk.
Szkoleniowiec bielszczan przyznał, że nie obawia się o letnie przygotowania. - Dla nas problemem nie jest trenowanie wiosną, latem czy jesienią. Nie możemy na to narzekać i do rundy jesiennej zawsze byliśmy przygotowani lepiej. Problem mamy w zimie. Jak się ma podgrzewane naturalne płyty treningowe, to można zdecydowanie więcej. Nie byliśmy też na obozie zagranicznym. Mam nadzieję, że to wszystko się zmieni, bo zaczynają być widoczne tego symptomy. Myślę, że trochę pieniędzy na ośrodek będziemy musieli wysupłać - zakończył.
Polecane
Ekstraklasa