Podbeskidzie pojechało do Warszawy bez kapitana. Dlaczego?!
03.09.2012
Brak Sokołowskiego może być poważną stratą. Piłkarz ten był jednym z podstawowych ogniw w układance trenera Roberta Kasperczyka. To on w ubiegłym sezonie przy Łazienkowskiej asystował przy bramce Sylwestra Patejuka.
Dziś jego miejsce zajmie prawdopodobnie Sławomir Cienciała. Zawodnik ten w tym sezonie nie rozegrał jeszcze ani minuty, teraz będzie miał szansę udowodnić swoją przydatność. Co ciekawe, najpewniej przejmie też kapitańską opaskę od Sokołowskiego.
Dziś jego miejsce zajmie prawdopodobnie Sławomir Cienciała. Zawodnik ten w tym sezonie nie rozegrał jeszcze ani minuty, teraz będzie miał szansę udowodnić swoją przydatność. Co ciekawe, najpewniej przejmie też kapitańską opaskę od Sokołowskiego.
Polecane
Ekstraklasa