Przebywający w Turcji na zgrupowaniu zespół bielskiego Podbeskidzia po raz czwarty i ostatni zmierzył na „obczyźnie” z test-rywalem. Mecz w przedostatnią drużyną bułgarskiej ekstraklasy zakończył się bezbramkowym remisem.
Podbeskidzie - Pirin 0-0. Bez goli na koniec
Podopieczni Roberta Podolińskiego zaprezentowali się z niezłej strony. Przy odrobinie szczęścia mogli zakończyć obóz zwycięstwem, ale nie zwycięstwa na tym etapie przygotowań są najważniejsze. Bielski zespół miał więcej z gry, atakował częściej. W premierowej odsłonie groźnie uderzał Jakub Kowalski, golkiper sparował po jego próbie piłkę na poprzeczkę. Aktywny po wejściu na boisko w drugiej połowie był Dariusz Kołodziej, który dwukrotnie próbował zaskoczyć bramkarza Pirinu strzałami z dystansu, ten zaskoczyć się nie dał. Nieco wcześniej nieznacznie pomylił się, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Kamil Jonkisz. Jako że bezbłędnie bronił Wojciech Kaczmarek, mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym.
Nasza ściąga sparingowa... zobacz!
„Górale” zgrupowanie w Turcji zakończą w najbliższy wtorek, kiedy to wyruszą w drogę do Bielska-Białej. W przyszłą sobotę zaliczą próbę generalną przed startem ligi. Zmierzą się z Koroną Kielce.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Pirin Biełojewgrad 0:0
Podbeskidzie: Kaczmarek – Sokołowski, Piacek, Nowak (46. Baranowski), Mójta (46. Jaroch) – Kowalski (60. Chmiel), Deja (60. Kato), Możdżeń (46. Kołodziej), Tarnowski (60. Jonkisz), Stefanik (46. Bartlewski) – Demjan (60. Szczepaniak)