Podbeskidzie - Odra. "Tym razem rywale nie będą chłopcami do bicia"
20.08.2010
Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że sparingi nijak mają się do późniejszych konfrontacji ligowych. Trudno jednak nie wrócić do pogromu, którego byliśmy świadkami w lipcu... - To, że przed miesiącem pokonaliśmy Odrę w spotkaniu kontrolnym 6-0, jest dla nas pewnym komfortem i przewagą psychologiczną. Widać jednak, że wodzisławianie w lidze nie będą chłopcami do bicia, choć wówczas tak to wyglądało - zaznacza Sylwester Patejuk, zawodnik Podbeskidzia. - Większość piłkarzy z tamtego pojedynku gra dziś w podstawowym składzie rywala, więc powinno to sprawić, że będą trochę sparaliżowani - dodaje z uśmiechem.
Piłkarz gospodarzy mimo świetnych wyników "Górali" twardo stąpa po ziemi. - Bo do tej pory graliśmy z beniaminkami, drużynami, które nie były specjalnie wymagające. Ciężkie mecze dopiero przed nami. Także "nie grzejemy koni!". Mam nadzieję, że z Odrą zadziała magia własnego boiska. Do potyczki przystępujemy z pozycji wicelidera. Zdecydowanie trudniej grało się ze świadomością, że walczymy o utrzymanie - podkreśla gracz bielszczan.
- Przekonamy się na boisku, kto tym razem będzie miał spętane nogi - śmieje się Dariusz Kozielski, prezes klubu z Bogumińskiej. - Jeżeli chodzi o kwestie sportowe, to od dawna powtarzam, że nie mamy się czym martwić. Będziemy dziś walczyć jak lwy! Osłabienia? Nie boimy się zmian w składzie, bo mamy w kadrze jeszcze kilku młodych zawodników, którzy w odpowiednim czasie będą mogli pokazać na co ich stać - zapowiada Kozielski.
Złudzeń co do wyniku nie ma nasz ekspert w zabawie TOBET-u. - Podbeskidzie absolutnie nie straci puntów! Wyżej cenię zespół z Bielska-Białej niż Odrę. Miejscowi zdobędą komplet "oczek" - ocenia Marek Motyka.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Odra Wodzisław
piątek, 18:00
sędziuje Michał Zając (Sosnowiec)
Przypuszczalne składy
Podbeskidzie: Zajac - Cienciała, Konieczny, Broniewicz, Osiński - Malinowski, Koman, Rogalski, Ziajka - Demjan, Cieśliński.
Odra: Buchalik - Słodowy, Radler, Markowski, Pielorz - Szałek, Kuranty, Jary, Białożyt - Odunka, Rybski.
Piłkarz gospodarzy mimo świetnych wyników "Górali" twardo stąpa po ziemi. - Bo do tej pory graliśmy z beniaminkami, drużynami, które nie były specjalnie wymagające. Ciężkie mecze dopiero przed nami. Także "nie grzejemy koni!". Mam nadzieję, że z Odrą zadziała magia własnego boiska. Do potyczki przystępujemy z pozycji wicelidera. Zdecydowanie trudniej grało się ze świadomością, że walczymy o utrzymanie - podkreśla gracz bielszczan.
- Przekonamy się na boisku, kto tym razem będzie miał spętane nogi - śmieje się Dariusz Kozielski, prezes klubu z Bogumińskiej. - Jeżeli chodzi o kwestie sportowe, to od dawna powtarzam, że nie mamy się czym martwić. Będziemy dziś walczyć jak lwy! Osłabienia? Nie boimy się zmian w składzie, bo mamy w kadrze jeszcze kilku młodych zawodników, którzy w odpowiednim czasie będą mogli pokazać na co ich stać - zapowiada Kozielski.
Złudzeń co do wyniku nie ma nasz ekspert w zabawie TOBET-u. - Podbeskidzie absolutnie nie straci puntów! Wyżej cenię zespół z Bielska-Białej niż Odrę. Miejscowi zdobędą komplet "oczek" - ocenia Marek Motyka.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Odra Wodzisław
piątek, 18:00
sędziuje Michał Zając (Sosnowiec)
Przypuszczalne składy
Podbeskidzie: Zajac - Cienciała, Konieczny, Broniewicz, Osiński - Malinowski, Koman, Rogalski, Ziajka - Demjan, Cieśliński.
Odra: Buchalik - Słodowy, Radler, Markowski, Pielorz - Szałek, Kuranty, Jary, Białożyt - Odunka, Rybski.
Polecane
I liga