Podbeskidzie nie da mu kontraktu z powodu przeszłości?

06.12.2011
Fakt, że na Łukaszu Mierzejewskim ciążą zarzuty korupcyjne za mecze sprzed kilku lat, sprawił, że niektórzy działacze Podbeskidzie Bielsko-Biała zastanawiają się, czy zatrudnienie zawodnika jest dobrym pomysłem.
Obawiają się oni, że po zatrudnieniu zawodnika może ucierpieć wizerunek klubu. - Czy Mierzejewski wzmocni zespół? Rozmowy w tej sprawie trwają. Ale w tym tygodniu do finalizacji umowy nie dojdzie - usłyszał dziennikarz "Przeglądu Sportowego". Niestety, co jest normą w tej gazecie, zabrało konkretnego nazwiska osoby wypowiadającej się.

Aktualny jest za to temat Brazylijczyka Paulo Sergio. - Latynos już od kilku dni jest u nas, ale nie mógł jeszcze brać udziału w zajęciach, bo w weekend drużyna rozgrywała przecież mecz ligowy w Białymstoku (2:0). On w tym czasie przechodził badania lekarskie - wyjaśnia kierownik drużyny Marek Moll.

23-latek wczoraj po raz pierwszy trenował z zespołem. Będzie testowany do środy.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również