Podbeskidzie mogło mieć Niedzielana i Iwańskiego, ale... nie chciało

14.02.2012
Podbeskidzie Bielsko-Biała dostało zimą propozycję sprawdzenia Andrzeja Niedzielana i Macieja Iwańskiego. "Górale" nie podjęli jednak tematu. Pierwszy trafił do Ruchu Chorzów, a drugi zakotwiczył w ŁKS-ie.
- Z tego co się orientuję była mailowa propozycja występu tych piłkarzy u nas. Ale została on też wysłana do pozostałych klubów ekstraklasy. Nie byliśmy zainteresowani sprowadzeniem Niedzielana czy Iwańskiego, bo staramy się odmłodzić naszą kadrę, która i tak należy do najstarszych w lidze. Wyjątkiem było tylko sprowadzenie Łukasza Mierzejewskiego. Bazujemy na stabilizacji i trzonie kadry, który zapewnia nam wyniki - informuje Kamil Sarapata, odpowiadający w bielskim klubie za pion sportowy.

Niedzielan ostatecznie nie szukał długo nowego pracodawcy, bo szybko dogadał się z Ruchem Chorzów. Z kolei chcą się odbudować po nieudanym pobycie w Turcji Iwański związał się z ŁKS Łódź. Czas pokaże czy dobrze się stało, że obaj nie trafili do Podbeskidzia - pisze "Fakt".
źródło: Fakt

Przeczytaj również