Podbeskidzie - Legia 0-1. Odebrali to, co stracili w Warszawie
10.03.2012
Wydarzenie
Już sędzia miał gwizdać po raz ostatni w pierwszej połowie, gdy bielszczanie fatalnie rozegrali rzut wolny. W jego wyniku sam na sam z Richardem Zajacem wyszedł Rafał Wolski. Słowak wybiegł za pole karne i wybił piłkę. Obrońcy mu jednak nie pomogli, więc Wolski z daleka lobem trafił do pustej bramki i tym samym rozstrzygnął mecz.
Bohater
Właśnie Wolski. Gol przypieczętował jego bardzo dobrą grę. O ile inne wielkie gwiazdy warszawian nie pokazały nic wielkiego, to 19-latek przewyższał wszystkich na boisku umiejętnościami technicznymi i wykazywał sporo ochoty do gry.
Rozczarowanie
Stałe fragmenty gry gospodarzy. Dawno bielszczanie nie wykonywali ich tak fatalnie. Tym samym pozbawiali się właściwie jedynej szansy na zdobycie gola, a ponadto... sami często stwarzali rywalom okazje do kontrataków.
Co ciekawego
- W 84. minucie Michał Żyro został sfaulowany w polu karnym przez Marka Sokołowskiego. Sędzia wskazał na 11. metr, a piłkę ustawił sobie Danijel Ljuboja. Zajac był jednak górą i na raty wyłapał uderzenie Serba.
- Najlepszą sytuację "Górale" mieli w 13. minucie. Dariusz Łatka uderzył z 16 metrów, a piłka leciała w okienko bramki Legii. Świetną paradą popisał się jednak Duszan Kuciak i akcja zakończyła się tylko rzutem rożnym.
- Mecz Podbeskidzia po raz pierwszy w tym roku w Bielsku-Białej oglądał Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski.
- Po raz pierwszy w tym sezonie na trybunach stadionu miejskiego zasiadł komplet publiczności.
- Na trybunach mecz upłynął pod znakiem słownej wojny kibiców Podbeskidzia i sympatyzującego z Legią BKS-u Stal Bielsko-Biała.
- W 54. minucie fani obu drużyn przez minutę klaskali ku czci Włodzimierza Smolarka, zmarłego niedawno wybitnego reprezentanta Polski.
- Po meczu doszło do przepychanki pomiędzy piłkarzami, w wyniku której żółtymi kartkami zostali ukarani Michał Żewłakow, Inaki Astiz i Ivan Ćurić.
Już sędzia miał gwizdać po raz ostatni w pierwszej połowie, gdy bielszczanie fatalnie rozegrali rzut wolny. W jego wyniku sam na sam z Richardem Zajacem wyszedł Rafał Wolski. Słowak wybiegł za pole karne i wybił piłkę. Obrońcy mu jednak nie pomogli, więc Wolski z daleka lobem trafił do pustej bramki i tym samym rozstrzygnął mecz.
Bohater
Właśnie Wolski. Gol przypieczętował jego bardzo dobrą grę. O ile inne wielkie gwiazdy warszawian nie pokazały nic wielkiego, to 19-latek przewyższał wszystkich na boisku umiejętnościami technicznymi i wykazywał sporo ochoty do gry.
Rozczarowanie
Stałe fragmenty gry gospodarzy. Dawno bielszczanie nie wykonywali ich tak fatalnie. Tym samym pozbawiali się właściwie jedynej szansy na zdobycie gola, a ponadto... sami często stwarzali rywalom okazje do kontrataków.
Co ciekawego
- W 84. minucie Michał Żyro został sfaulowany w polu karnym przez Marka Sokołowskiego. Sędzia wskazał na 11. metr, a piłkę ustawił sobie Danijel Ljuboja. Zajac był jednak górą i na raty wyłapał uderzenie Serba.
- Najlepszą sytuację "Górale" mieli w 13. minucie. Dariusz Łatka uderzył z 16 metrów, a piłka leciała w okienko bramki Legii. Świetną paradą popisał się jednak Duszan Kuciak i akcja zakończyła się tylko rzutem rożnym.
- Mecz Podbeskidzia po raz pierwszy w tym roku w Bielsku-Białej oglądał Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski.
- Po raz pierwszy w tym sezonie na trybunach stadionu miejskiego zasiadł komplet publiczności.
- Na trybunach mecz upłynął pod znakiem słownej wojny kibiców Podbeskidzia i sympatyzującego z Legią BKS-u Stal Bielsko-Biała.
- W 54. minucie fani obu drużyn przez minutę klaskali ku czci Włodzimierza Smolarka, zmarłego niedawno wybitnego reprezentanta Polski.
- Po meczu doszło do przepychanki pomiędzy piłkarzami, w wyniku której żółtymi kartkami zostali ukarani Michał Żewłakow, Inaki Astiz i Ivan Ćurić.
Polecane
Ekstraklasa