"Podbeskidzie grało dużo lepiej, pokazali, że chcą się liczyć w ekstraklasie"

14.04.2013
- Górnik mógł pogrzebać Podbeskidzie i wskoczyć na miejsce pucharowe. Taka jest piłka, przyjeżdża zespół, który walczy o utrzymanie i pokazuje, że można wygrać nawet z czołówką - powiedział Piotr Rocki.
O zwycięstwie "Górali" przesądził Robert Demjan, który w tym roku imponuje skutecznością. Słowak w siedmiu spotkaniach ligowych strzelił siedem bramek. - Z Jackiem (Wiśniewskim - przyp. red.) śmialiśmy się, że on właśnie udzielił wywiadu, w którym wspomniał, że Demjan sam meczu nie wygra - przyznał Piotr Rocki, który oglądał Derbiki z trybun. A wspomnianego wywiadu "Wiśnia" udzielił naszemu portalowi.

- Jednak jeśli zawodnik jest w gazie, to też sam może wygrać. Było widać, że Demjan jest w wysokiej formie. Nie było dla niego straconych piłek, przestawiał zawodników Górnika, ale dzisiaj cały zespół zapracował na zwycięstwo, wszyscy piłkarze wsadzili dużo serducha w grę, wierzyli w zwycięstwo do końca - pochwalił "Rocky".

Napastnik "Górali" mógł wpisać się na listę strzelców już na początku spotkania. Wtedy jednak zmarnował dwie sytuacje. Nie były to jedyne okazje bielszczan w tym meczu. - Demjan mógł w pierwszej połowie strzelić, w drugiej Damianowi Chmielowi troszeczkę zabrakło zimnej krwi, przestraszył się "Skorupa". Podbeskidzie miało więcej sytuacji, jedną wykorzystało i dalej liczy się w walce o utrzymanie - powiedział zawodnik GKS-u Tychy.

- Trzeba walczyć do końca, to jest właśnie piękne, że nie wiadomo kto kiedy spadnie. Górnik mógł pogrzebać Podbeskidzie i wskoczyć na miejsce pucharowe. Taka jest piłka - przyjeżdża zespół, który walczy o utrzymanie i pokazuje, że można wygrać nawet z czołówką - skomentował Rocki, który w przeszłości grał zarówno dla zabrzan, jak i dla bielszczan.

Momentami na grę swoich zawodników nie mogli patrzeć sympatycy Górnika, którzy gwizdami komentowali kolejne nieudane zagrania swoich piłkarzy. - Kibice wspierają swoich zawodników, ale też widzą jak nie ma walki czy zaangażowania. Czasami jest jednak tak, że nic nie wychodzi. Dzisiaj to było widać u gospodarzy, że to nie jest ich dzień. Podbeskidzie grało dużo lepiej, oklaski za to, że pokazali, iż chcą się liczyć w ekstraklasie. Za to można im bić brawo - podsumował Rocki.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również