Podbeskidzie - Górnik. Mogą „zakopać” rywala

18.03.2016

Nijaki w tym roku, pogłębiony w kryzysie Górnik Zabrze przyjedzie jutro do Bielska-Białej. Derbiki – jak się przyjęło, po stwierdzeniu Piotra Komana, byłego zawodnika Podbeskidzia, będą miały stawkę wysoką.

Rafał Rusek/Press Focus

Co ciekawego?

- Nie ma wśród ”Górali” zawodników pauzujących za kartki. Emilijus Zubas i Marek Sokołowski muszą na siebie uważać. Kolejne „żółtko” w kolekcji oznaczać będzie przymusową pauzę.

- Adam Pazio nie zagra ze względu na problemy natury zdrowotnej, reszta zawodników jest do dyspozycji trenera Roberta Podolińskiego.

- Wszystkie bilety na sobotni mecz zostały sprzedane. Blisko 7 tysięcy kibiców będzie wspierać bielszczan.

- Podbeskidzie nie wygrało jeszcze na własnym stadionie meczu o punkty z Górnikiem. Z pięciu pojedynków tylko jeden zremisowało. Zabrzanie pozostałe na szczeblu I ligi i Ekstraklasy rozstrzygali na swoja korzyść.

- Piotr Malinowski, Dariusz Kołodziej, Marcin Wodecki, Maciej Korzym, Piotr Rocki, Ireneusz Jeleń, Adam Kompała, Błażej Radler, Piotr Gierczak… lista aktywnych i byłych zawodników grających w przeszłości dla Podbeskidzia i Górnika jest długa.

- Do niedawna trenerem Górnika był były opiekun Podbeskidzia. Leszek Ojrzyński prowadził zespół z Zabrza od sierpnia do marca. Po porażce z Lechem Poznań został zwolniony.

- Nowym trenerem zabrzan, początkowo tymczasowym, został Jan Żurek, który pracował w latach 2004-2005 w Podbeskidziu. „Górale” otarli się wtedy o awans do Ekstraklasy.

- 18 grudnia w Lubinie Górnik wygrał po raz ostatni w tym sezonie. Pokonał Zagłębie 4:2.

- Pod koniec roku Górnik zanotował dobrą serię gier wyjazdowych – nie przegrał pięciu spotkań z rzędu poza Zabrzem. 2016 rok już tak udany nie jest – w trzech wyjazdowych potyczkach „Trójkolorowi” zdobyli zaledwie jeden punkt.

- Rafał Kosznik, Paweł Golański i Erik Grendel to gracze, z których w sobotę trener Żurek nie będzie mógł skorzystać.

- We wtorek testy medyczne w Górniku przechodził Ovidiu Herea - Rumun z dosyć dobrym CV będący w przeszłości gwiazdą Rapidu Bukareszt. 31-latek, grający ostatnio w Skoda Xanti, nie zgodził się przejście niektórych badań i zabrzanie odesłali go do domu.

Gdyby nie podział punktów to... wobec porażki z Bielsku-Białej mogliby się w Zabrzu witać z I ligą.

Na kogo zwrócić uwagę?

Adam Mójta jest w życiowej formie. Strzela bramki, asystuje, napędza ofensywne akcje Podbeskidzia.

Sebastian Steblecki należy do wyróżniających się graczy słabo grającego Górnika. Trener Żurek kompletowanie drugiej linii zapewne zaczyna od niego.
 

Ostatni raz

Ograli bielszczanie graczy Górnika na jego terenie. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisał się Robert Demjan. Po zmianie stron Adam Mójta. Goście odnieśli 26 października zasłużone zwycięstwo.

Przypuszczalne składy:

Podbeskidzia: Zubas – Sokołowski, Piacek, Baranowski, Mójta – Kato, Możdżeń, Chmiel, Kowalski – Szczepaniak, Demjan

Górnik: Kasprzik – Widanow, Kopacz, Danch, Kallaste – Steblecki, Sobolewski, Przybylski, Matuszek, Madej – Kante

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Zabrze – 19 marca, godzina 15:30
 


 

autor: Krzysztof Biłka

Przeczytaj również