Podbeskidzie - GKS Katowice. Pojedynek pretendentów

02.09.2016
W Bielsku-Białej marzą o szybkim powrocie do Ekstraklasy, w Katowicach cel mają podobny. Pojedynek Podbeskidzia z GieKSą może pokazać, kogo aktualnie stać na realizację marzeń i założeń. 
Rafał Rusek/Press Focus

Co ciekawego?
- Podbeskidzie do meczu przystąpi po dwóch porażkach z rzędu – 0:1 Chojniczanką Chojnice u siebie, 0:1 w Olsztynie.

- „Górale” po raz ostatni wygrali na własnym stadionie 9 kwietnia. Pokonali wówczas w meczu 30. kolejki Ekstraklasy Termalicę Bruk-Bet Nieciecza 2:0. Z następnych siedmiu spotkań przed własną publicznością przegrali pięć, dwa zremisowali.

- Transferowe „ostatki” przyniosły cztery kolejne wzmocnienia spadkowicza. Szymon Szymański (pomocnik, młodzieżowiec) został wypożyczony z Rekordu Bielsko-Biała, Szymon Lewicki (napastnik, król strzelców I ligi w poprzednim sezonie) na zasadzie transferu czasowego trafił pod Klimczok z Arki Gdynia. Ponadto kontrakt z klubem podpisali: słowacki zawodnik o ofensywnych inklinacjach – Jozef Dolny (ostatnio FC Senica) oraz brazylijski golkiper – Gustavo Busatto (ostatnio Aparecidense-GO).

- Podbeskidzie w przedsezonowym sparingu pokonało GKS 2:0. Obie bramki zdobył Robert Demjan.

- Trener Dźwigała nie będzie mógł skorzystać z Daniela Mikołajewskiego, który wypełnia reprezentacyjne obowiązki. To duży problem, ponieważ grał we wszystkich poprzednich meczach. Wypadł zatem ze składu młodzieżowiec, zastąpić musi go inny. Prawdopodobnie z barwach Podbeskidzia zadebiutuje Mateusz Lis, a dobrze spisujący się między słupkami Rafał Leszczyński z konieczności usiądzie na ławce.

- W ostatnim dniu okna transferowego GKS wzmocnił Mikołaj Lebedyński. Katowiczanie wypożyczyli napastnika z Wisły Płock. 25-latek wiosną 2014 roku był graczem Podbeskidzia. Wśród „Górali” nie zaistniał, rozegrał pięć spotkań w Ekstraklasie i odszedł z klubu.

- Długo kibice GKS-u czekali na przełamanie Grzegorza Goncerza. Najlepszy strzelec zespołu z poprzedniego sezonu dopiero w minionej kolejce po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców.

- Kontuzji w ostatnim meczu ze Zniczem Pruszków doznał Mateusz Abramowicz. 23-letni golkiper do Bielska-Białej nie pojedzie. Podobnie jak leczący od dłuższego czasu bark Adrian Frańczak, który urazu nabawił się podczas sparingu z... Podbeskidziem.

Na kogo zwrócić uwagę?
Oliver Praznovsky stanowi silny punkt drużyny z Katowic. Słowacki obrońca w tym sezonie zanotował siedem występów – jeden w pucharze, sześć w lidze. Nie opuścił zatem żadnego meczu, co więcej, żadnej minuty.

Po drugiej stronie boiska powinniśmy zobaczyć jego rodaków. Duet środkowych obrońców Podbeskidzia stworzą zapewne Jozef Piacek i Martin Baran. Drugi z wymienionych wskoczył do wyjściowej jedenastki w Olsztynie w miejsce Roberta Menzla, natomiast Piacek zastąpił kontuzjowanego w trakcie meczu ze Stomilem Adama Deję. Obaj leczyli na wstępie sezonu urazy.

Przypuszczalne składy:
Podbeskidzia: Lis – Sokołowski, Piacek, Baran, Magiera – Sierpina, Feruga, Podgórski, Chmiel, Janota – Demjan

GKS: Nowak – Czerwiński, Kamiński, Praznovsky, D.Abramowicz – Zejdler, Kalinkowski, Mandrysz, Foszmańczyk, Prokić – Goncerz


Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków).

Podbeskidzie Bielsko-Biała – GKS Katowice – 2 września, godzina 18:00

autor: KB

Przeczytaj również