Podbeskidzie czeka sporo wydatków! Nie zapłacono jeszcze za Deję!

11.11.2013
Spłata zaległości wobec MKS-u Kluczbork przez transfer Adama Dei, wypłata ekwiwalentu Arce Gdynia za wyszkolenie Sebastiana Bartlewskiego i odprawa dla Włodzimierza Małowiejskiego - to czeka "Górali".
Podczas transferowania z MKS-u Kluczbork Adama Dei umówiono się, że Podbeskidzie przeleje na konto opolskiego zespołu sto tysięcy złotych w trzech transzach. Termin spłaty minął w październiku, a "Górale" wciąż nie uregulowani ratalnych zaległości wobec MKS-u!

Z kolei Arka Gdynia domaga się wypłacenia ekwiwalentu za wyszkolenie Sebastiana Bartlewskiego. Ile trzeba zapłacić? 152 tys. złotych! Bielszczanie zaproponowali ponad trzykrotnie niższą kwotę. Ta nie została zaakceptowana i "Górale" postanowili się odwołać do Najwyższej Komisji Odwoławczej. - Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby NKO nie uznał naszych racji. Precyzyjnie wyliczyliśmy sumę ekwiwalentu - mówi Michał Globisz, wiceprezes Arki ds. sportowych.

W Piłkarskim Sądzie Polubownym toczy się sprawa zwolnionego w grudniu 2011 roku Włodzimierza Małowiejskiego. - Wyrok ma zapaść w ciągu najbliższych dni - zaznacza były koordynator grup młodzieżowych.
źródło: SportSlaski.pl/ przegladsportowy.pl

Przeczytaj również